W kategorii inne jest 571 produktów.
Strona: 1 2 3 4 5 [ 6 ] 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Polska szkoła animacji

Film animowany zawsze był polską specjalnością. W niektórych dekadach uchodził za towar eksportowy polskiej kultury, a nawet zaszyfrowany komunikat zza "żelaznej kurtyny". Wygrywał zagraniczne festiwale, lecz jednocześnie grał na nerwach cenzurze i dezorientował recenzentów. Nawet widzowie byli podzieleni. Jedni szli do kina tylko na krótki dodatek, drudzy - nie mogli zrozumieć, dlaczego polskie animacje nie mają nic wspólnego z wesołą kreskówką dla dzieci.
Książka ta pokazuje, jak kształtowała się tradycja polskiej szkoły animacji w kontekście politycznych przemian oraz na tle kultury kilku epok - od dwudziestolecia międzywojennego po czasy dzisiejsze. Przedstawia ją z punktu widzenia publiczności, zagranicznej i rodzimej krytyki, środowiska artystycznego, władzy i cenzury. Podpowiada, jak odczytywać filmy animowane z okresu PRL-u. Szuka też odpowiedzi na pytanie o przyczynę ich sukcesów.

Ordynaci i trędowaci

Pasjonująca opowieść o instrumentach muzycznych i ich społecznych rolach. Czy Johann Strauss lał do skrzypiec piwo? Co mają wspólnego fortepian i maszyna do szycia? Czy banjo jest symbolem tożsamości czarnych niewolników, czy może białych rasistów? Który instrument to wstyd, ciąża i świnia? Dlaczego ojciec zabronił Berliozowi grać na fortepianie, a pozwolił na gitarze? Co łączy mandolinę z walką na noże?

Ordynaci i trędowaci  to pierwsza w Polsce próba spojrzenia na instrumenty muzyczne z perspektywy socjologicznej. Autor udowadnia, że hierarchia instrumentów odzwier­ciedla obowiązujące w społeczeństwie po­działy ekonomiczne, klasowe i rasowe. Okazuje się przy tym, że owe podziały, jakkolwiek sztuczne i konwencjonalne, są nieusuwalnym elementem naszej kultury.

Muzyka eksperymentalna. Cage i po Cage'u

Muzyka eksperymentalna jest naocznym świadectwem powstania powojennej anglo-amerykańskiej muzycznej tradycji związanej z muzyką i koncepcjami Johna Cage’a. Opublikowana w roku 1974, stała się klasycznym tekstem poświęconym radykalnej alternatywie wobec mainstreamowej muzycznej awangardy. Po przeszło trzydziestu latach możemy dostrzec, jak bardzo rewolucyjne koncepcje tego marginalizowanego niegdyś nurtu wpłynęły na nasze myślenie i zmieniły muzyczny repertuar. Wielu kompozytorów, którzy obecnie zdobywają masową publiczność – takich jak Steve Reich czy Philip Glass – ma korzenie w tradycji eksperymentalnej opisanej przez Michaela Nymana.

Monstruarium

Nie sposób usunąć ich z ludzkiego świata. Monstra, potwory, dziwolągi...
Zawsze gdzieś w końcu je dojrzymy – co więcej, będziemy ich szukać, gdyż ich natura intryguje nas i pociąga. Wystawimy je na pokaz, tłumacząc, że to potrzebne, gdyż odstępstwo wskazuje regułę, bo nieforemność uczy, czym jest forma. Dzieje się tak, jakby monstra chciały udowodnić, że do czegoś są nam potrzebne, jakby chciały powiedzieć, że bez nich nie określimy naszej własnej natury i nie zrozumiemy świata, który chcemy uporządkować i rozjaśnić.

Miki i myszy. Walt Disney i film rysunkowy w przedwojennej Polsce

Walt Disney dla animacji jest tym, kim Freud dla psychoanalizy, św. Paweł dla chrześcijaństwa, a Lenin dla komunizmu. Można go nie lubić, można nie cenić jako artysty, ale nie da się zrozumieć historii kina animowanego, a nawet całej popkultury, bez jego osiągnięć i grzechów. Choć Disney nigdy nie był w Polsce, odcisnął piętno również na polskim filmie, literaturze i komiksie. Zainspirował twórców, którzy z różnym skutkiem próbowali powtórzyć jego sukces. Oswoił widzów z kinem animowanym. Wspierał ich na duchu w czasach Wielkiego Kryzysu. Pomógł nawet sympatykom awangardy, dla której kreskówki z Myszką Miki stały się orężem w walce o film artystyczny. Swoją obecnością wywołał jednak wiele kontrowersji. Po latach zaś okazał się znakomitym przewodnikiem po przedwojennej kulturze masowej.

Mała Garbo

Czy w świecie wykreowanym przez media pozostało jeszcze coś prawdziwego?
Przed napadem na bank sprawdź, czy są w nim pieniądze. Strzelając na postrach, uważaj, by kula nie trafiła staruszki. Porywając samochód, upewnij się, że jest pusty. Możesz bowiem niechcący porwać młodziutką gwiazdę filmową i zwrócić przeciwko sobie nie tylko policję, ale i cały świat mediów.
Na skuloną na tylnym siedzeniu dziewczynkę w kostiumie anioła czeka już na planie cała ekipa. Mają nakręcić kluczową scenę filmu i tak łatwo się nie poddadzą. Porywacz żąda czterech milionów okupu i ukrywa się wraz z małą gwiazdą w zaśnieżonym lesie. Przed nimi ciężka noc, która odmieni ich życie.
Czy coś może połączyć przestępcę wiecznie prześladowanego przez pech i dziecko, któremu wszystko się zawsze udaje? Bodo Kirchhoff napisał mistrzowską, nasyconą emocjami powieść, która opowiada o tym, jak odróżnić prawdziwe życie od gry pozorów.

Lajerman

Opowiadając o domu czy rodzinie, nie szukałem pretekstu dla prywatnej autobiografii. Intymny pamiętnik wyglądałby inaczej. Tutaj jedynym kryterium jest Śląsk, a raczej jego osobiste doświadczenie. Osobiste okruchy i ograbki nieuchronnie mieszają się z dyskursem współczesnej humanistyki, ale Lajerman nie jest ani traktatem, ani autobiografią, ani zbiorem esejów, ani tym bardziej postmodernistyczną bryją-hybrydą. Szukając „formy bardziej pojemnej”, spragniony jestem jakiejś „formy śląskiej”, w duchu której trwa nieustanna obróbka resztek, podobna do skrzętnego wykorzystywania apfali – odgrzewania bratkartofli, rychtowania wodzionki, zalewania piernika na moczkę, a czasem nawet, w smutnych przypadkach nędzy – maszkiecenia po hasiokach. Bo i tam można znaleźć skarby, a poza tym na podwórzu najłatwiej spotkać lajermana.

Inne obrazy

Podzielając pogląd wyrażony przez Rudolfa Arneheima o tym, że nasze oczy zostały zdegradowane do roli instrumentów pomiarowych i rozpoznających, autorka tropi i wskazuje te elementy w naszym postrzeganiu świata, które na przestrzeni wieków zostały wyeliminowane lub zignorowane przez konwencje kulturowe. W książce obraz jest nie tylko punktem wyjścia nowych sposobów widzenia i interpretacji świata, ale staje się też narzędziem do poznania mechanizmów naszej kultury i przyjętych przez nią nawyków percepcyjnych.

Historie oka

Oko było dla Leirisa, Artauda, Blanchota, a przede wszystkim Bataille’a przedmiotem fascynującym i zarazem odrażającym, źródłem rozkoszy i przerażenia – prawdziwym obiektem sacrum. Jako symbol boskiego porządku i rozumowego poznania stało się celem gwałtownych ataków, w których było obserwowane, otwierane, tłamszone, ściskane, miażdżone, wywracane na nice, wyłupywane, wtłaczane w różne mniej lub bardziej przystosowane do tego miejsca, a także przypisywane rzeczom i tworom, u których znaleźć się go nie spodziewano. Jednocześnie jednak – stale zyskiwało na sile i znaczeniu. Sytuując się na przecięciu literatury, sztuki, filozofii i antropologii, Historie oka opowiadają o przemianach, jakie zaszły – głównie w pierwszej połowie XX wieku – na płaszczyźnie ludzkiego postrzegania, pisania o tym postrzeganiu i szerzej: myślenia o człowieku i ludzkiej podmiotowości.

Historia myśli filmowej. Podręcznik

Alicja Helman i Jacek Ostaszewski podjęli próbę uporządkowania i omówienia wszystkich liczących się teorii filmu. A było ich niemało, bowiem na przestrzeni ubiegłego stulecia naturze „siódmej sztuki” przyglądano się z wszelkich możliwych punktów widzenia, m.in. lingwistyki, antropologii, psychologii oraz ideologii, jak również łączono badania nad filmem z najrozmaitszymi kierunkami myśli humanistycznej. Autorzy nie tylko streszczają klasyczne koncepcje, ale i pokazują, jak zmieniało się podejście teoretyków do przedmiotu ich badań: od początkowego zainteresowania techniką, przez debatę na temat funkcji estetycznych kina, po bardziej współczesne ujmowanie filmu w kategoriach semiotycznych lub w kontekście kultury audiowizualnej. Jednocześnie książka jest opisem ciekawego fenomenu – utopijnej wiary w możliwość znalezienia jednej, uniwersalnej teorii filmu.

Echolalie. O zapominaniu języka

Język można nabyć, ale można również stracić. Ludzie zapominają słowa, wyrażenia, nawet całe języki, z biegiem czasu wspólnoty językowe porzucają mowę, którą kiedyś się posługiwały, języki zaś zanikają i ustępują miejsca nowym. Echolalie opowiadają o wielu formach językowego zapominania. Poruszając się pomiędzy starożytną, średniowieczną i współczesną kulturą, odkrywają związki pomiędzy mową, pismem, pamięcią i zapomnieniem. Niezależnie, czy tematem rozważań jest średniowieczna literatura czy współczesna beletrystyka, klasyczna poezja arabska czy narodziny języka francuskiego, strukturalistyczna lingwistyka czy uwagi Freuda na temat afazji, Daniel Heller-Roazen rozważa z precyzją i wnikliwością formy, efekty i konsekwencje trwania i zanikania języka. Jego zdaniem w mowie konstrukcja i destrukcja zawsze idą w parze. Śmierć jednego języka może być narodzinami drugiego, a doświadczenie odchodzenia mowy może leżeć u podstaw literackiej, filozoficznej i artystycznej kreacji.

Od dziecięcego gaworzenia do dziedzictwa wieży Babel, od świętych języków judaizmu i islamu do koncepcji martwego języka i politycznego znaczenia współczesnych języków zagrożonych i na wygnaniu – Echolalie w oryginalny, elegancki i erudycyjny sposób zapraszają nas do refleksji nad naturą zwierzęcia, które mówi i zapomina.

Awangarda i inne złudzenia. O pokoleniu ’68 w Polsce

Opowieść o roku 1968 musi stać się nieuchronnie opowieścią o generacji ’68 – pokoleniu niebywale dynamicznym i twórczym. Jest to generacja kryzysu, rozstępu czasu, dość radykalnej dekonstrukcji idei marksistowskich, lewicowych, a wraz z nimi – także całego projektu nowoczesności, z którego idee te się wywodzą. Marksizm w stanie wyczerpania ujawnia swą, zakorzenioną w historii, względność, perspektywiczność, własną odmianę fałszywej świadomości.

Afrodyzjak zewnętrzny albo Traktat o biczyku

Czytelnicy szlachetni i czuli! Wy, których ucho nigdy nie posłyszało ani słowa swawolnego, ani sprośnej frazy, miejcie odwagę mię wysłuchać! Miłość przypomina Marsa, w boju potrzeba osiłków. Wdzięk, dowcip i talenty się przydają, ale tylko moc miłość spełnić zdoła. Przeto wypełniając obowiązki gorliwego medyka, ku chwale Ojczyzny i Miłości za pióro chwytam, by najbardziej odpowiednie środki dla pobudzenia miłosnych wyczynów wykazać. Nie zamierzam zachęcać do rozpusty i libertyństwa. Odsłaniam sekrety sztuki wyłącznie dla wspomożenia zmrożonych mężów i małżonek wzdychających próżno w małżeńskim łożu. Ze wszystkich środków wywołujących miłosne podniecenie najskuteczniejszym jest biczyk – zatem skutkom jego zażywania główną część mego dzieła poświęcam.

Bliżej ciała: Co nosimy w ciele

 

"Nasze ciało to nie tylko skóra czy mięśnie, to także historie przez nas przeżyte, źródło energii życiowej, nasza chluba lub strapienie. Jak je traktować, by stało się naszym prawdziwym przyjacielem?
Nasze ciało to nie tylko narządy wewnętrzne, skóra, kości, mięśnie. To także historie naszego życia, zapisane w tkankach. Właśnie ciału i temu, co w nim nosimy, poświęcony jest pierwszy minibook wydawnictwa „Charaktery” – „Bliżej ciała: Co nosimy w ciele”.
O tym, co nasze ciało nam przekazuje, jak je czytać, jak się z nim porozumieć, opowiadają wybitni specjaliści, m.in. ceniony terapeuta Wojciech Eichelberger, znakomity badacz stresu prof. Aleksander Perski, wybitny znawca snu prof. J. Allan Hobson.
Zbiór wywiadów „Bliżej ciała… ” rozpoczyna serię „Bliżej Siebie”, na którą złoży się sześć minibooków, przygotowanych przez wydawnictwo „Charaktery”.
Minibook „Bliżej ciała: Co nosimy w ciele” zawiera następujące wywiady:
– „Cała prawda ciała” – z Aleksandrem Perskim rozmawiała Dorota Krzemionka
– „Wygnani z ciała” – z Krzysztofem Jusińskim rozmawiała Dorota Krzemionka
– „Odmienne stany świadomości” – z prof. J. Allanem Hobsonem rozmawiała Agnieszka Chrzanowska
– „Źródła energii” – z Wojciechem Eichelbergerem rozmawiał Piotr Żak
– „Nie ma się czego bać” – z prof. Konstantym Ślusarczykiem rozmawiała Magda Brzezińska"

 

Nasze ciało to nie tylko skóra czy mięśnie, to także historie przez nas przeżyte, źródło energii życiowej, nasza chluba lub strapienie. Jak je traktować, by stało się naszym prawdziwym przyjacielem?

Nasze ciało to nie tylko narządy wewnętrzne, skóra, kości, mięśnie. To także historie naszego życia, zapisane w tkankach. Właśnie ciału i temu, co w nim nosimy, poświęcony jest pierwszy minibook wydawnictwa Charaktery – Bliżej ciała: Co nosimy w ciele.

O tym, co nasze ciało nam przekazuje, jak je czytać, jak się z nim porozumieć, opowiadają wybitni specjaliści, m.in. ceniony terapeuta Wojciech Eichelberger, znakomity badacz stresu prof. Aleksander Perski, wybitny znawca snu prof. J. Allan Hobson.

Zbiór wywiadów Bliżej ciała… rozpoczyna serię Bliżej Siebie, na którą złoży się sześć minibooków, przygotowanych przez wydawnictwo Charaktery.

 

Minibook Bliżej ciała: Co nosimy w ciele zawiera następujące wywiady:

 

  • Cała prawda ciała  – z Aleksandrem Perskim rozmawiała Dorota Krzemionka
  • Wygnani z ciała  – z Krzysztofem Jusińskim rozmawiała Dorota Krzemionka
  • Odmienne stany świadomości  – z prof. J. Allanem Hobsonem rozmawiała Agnieszka Chrzanowska
  • Źródła energii  – z Wojciechem Eichelbergerem rozmawiał Piotr Żak
  • Nie ma się czego bać – z prof. Konstantym Ślusarczykiem rozmawiała Magda Brzezińska"

 

Szkoła waldorfowska

Mniej więcej od 1989 roku wiele słyszy się w Polsce, zwłaszcza w gronie rodziców dzieci w wieku szkolnym, a także w środowiskach nauczycieli i studentów uczelni pedagogicznych, o metodach nauczania i wychowania proponowanych przez tzw. szkołę waldorfowską - zauważają we wstępie książki autorki. (...) Sposób nauczania w szkole waldorfowskiej pozbawiony jest znanego nam schematu: przedstawienie materiału przez nauczyciela, opanowanie przez dziecko i wykazanie się znajomością tematu. Młodzież określa to w żargonie uczniowskim w sposób następujący: „3 x z”, to znaczy – zakuj, zalicz, zapomnij. Pedagogika waldorfowska proponuje coś zupełnie innego: podczas pracy nauczyciela z dziećmi, mającej na celu przekazanie nowych treści, ma miejsce odwołanie się do doświadczeń i wyobraźni ucznia, by doprowadzić do ich przeżycia, co ułatwia przyswojenie. To sprawia, że lekcja ma charakter spotkania. O jego zakończeniu decyduje nie tradycyjny szkolny dzwonek, lecz decyzja nauczyciela podyktowana dobrem dzieci. Ponadto wkraczanie ucznia w świat wiedzy pozbawione jest przykrych przeżyć związanych z ocenianiem stopnia opanowania materiału.

Zainteresowanych pedagogiką waldorfowską odsyłamy do książki Elżbiety i Iwony Łoźnych

Świat porzuconych dzieci

Prowadząc przez lata program leczenie dzieci z ubogich środowisk, w szczególności dzieci o polskich korzeniach z byłych republik sowieckich, miałam okazję przyjrzeć się kulisom dużych domów dziecka, a także życiu dzieci ulicy" – opowiada w Świecie dzieci porzuconych autorka, Jadwiga Wojtczak – Jarosz. I właśnie o tym pisze. „Mówić jednak, że zgłębiłam psychikę tych sierot, lecząc ich kruche ciała, byłoby dużą przesadą.

W moich notatkach (…), obok opisów dolegliwości somatycznych i typowo lekarskich obserwacji, znajduję zapisy rozmów z dziećmi i opisy wydarzeń, które naszym spotkaniom towarzyszyły. Na marginesie zeszytu notowałam zawsze „na żywo” to, co mówi dziecko i jego opiekun. Te rozmowy, zamieszczone tu z zachowaniem ich oryginalnej stylistyki oraz wywiady środowiskowe stanowią zasadniczą treść książki (…). Dziecko, które trafia do domu dziecka niesie już ze sobą bagaż smutnych doświadczeń. Ma w pamięci własną dysfunkcyjną rodzinę, nierzadko życie na ulicy. Przed sobą - niewiadomą. Skoszarowanie w dużym domu dziecka, to kolejny etap sieroctwa. Dzieci te rzadko mówią o sobie. Nie piszą pamiętników, nie notują wydarzeń, nie prowadzą dzienników, do zwierzeń dochodzi wyjątkowo. A jednak każde z nich to żywa księga swoistych zapisów - śladów pamięciowych nie zawsze uświadamianych, które dają o sobie znać, utrudniają życie, bolą przypomnieniem, potrafią - nawet już w dorosłym życiu - odezwać się niespodzianie, zaskakując niezorientowanego rozmówcę.

Raz… dwa… trzy… do rodziny trafisz… Ty!

Książka Raz… dwa… trzy... do rodziny trafisz… Ty! to zbeletryzowana forma relacji z faktycznych wydarzeń i zjawisk, jakie ostatnimi czasy miały miejsce w Polsce. Tematem książki jest system adopcyjny oraz funkcjonowanie opieki zastępczej w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Autorzy, przejęci losem małych, bezbronnych dzieci, obnażają fatalnie funkcjonujące w Polsce procedury adopcyjne. Okazuje się, że po ponad dwudziestu latach po sławnej transformacji ustrojowej procedury i metody pracy z małymi dziećmi – sierotami społecznymi czy biologicznymi – pozostają w dużej mierze takie jak wypracowane w latach PRL-u. Bezdomne i porzucone dzieci nie mogą liczyć na odpowiednią opiekę w myśl najnowszej wiedzy psychologicznej, pedagogicznej czy wychowawczej. Nie wspominając o czymś bardziej ludzkim jak miłość czy traktowanie z odpowiednim szacunkiem i ciepłem. W wyniku skostniałego systemu biurokratyczno-prawnego cierpią nie tylko dzieci, ale i adopcyjni rodzice, którym stawiane są ogromne wymagania. Nikt jednak nie weryfikuje czy adopcyjni rodzice zapewnią miłość i dobro przyjętym do swej rodziny dzieciom. Instytucje domów dziecka, urzędów zajmujących się adopcjami i opieką taktują swych podopiecznych jak: lalki, przedmioty, zapisy w statystykach.

Autorzy Raz… dwa… trzy... do rodziny trafisz… Ty! prezentują dramatyczne losy kilkorga dzieci. Mały Jacuś leży osamotniony w żelaznym łóżeczku na sali anonimowo jak inne dzieci. Jacuś ma dopiero 6 miesięcy i jest obciążony genetycznie. Jego matka jest upośledzona umysłowo, a on najpewniej skończy zaledwie szkołę specjalną. Jacuś nie wie o swym trudnym, przyszłym losie. On nie płacze - bo i po co? Personelu jest mało, więc czasu też brakuje. Jacuś, podobnie jak setki dzieci, jest karmiony, przewijany, stymulowany w ograniczonym zakresie… Pozostaje samotność i patrzenie w sufit. Los bohaterów książki porusza do głębi.

Beata Dołęgowska – beznadziejna fantastka, uparcie wierząca, że transformacja polityki rodzinnej i stanowione prawo powinno służyć ludziom, a nie szkodzić im. Zwłaszcza tym najmłodszym.
Wiesław Dołęgowski – niedowiarek, sceptyk, ale mocno wspierający życiowy program żony.

Puzzle

Kim jest Tori – bohaterka i zarazem autorka pamiętnika Puzzle ? To niezłomna kobieta pełna pasji, chęci życia, radości. Wojowniczka. Matka, która walczy o dzieci. Kobieta, która walczy o siebie i lepsze życie. To postać, która całe życie zmagała się z demonami przeszłości. Brutalnej przeszłości, w której ojciec jawił się jako diabeł, a zamiast marzeń, w głowie małej dziewczynki były lęki, że za nieposłuszeństwo zostanie wrzucona do kotła ze smołą lub zabierze ją Baba Jaga.

Puzzle to przejmująca relacja jej życia, w której opowiada, jak każdego dnia walczy o „normalność”, miłość, jak godzi się z postępującą chorobą oczu. Jej historia daje wiele do myślenia. Pokazuje niewiarygodną siłę przetrwania, która drzemie w każdym człowieku. Tori to postać, która już od najmłodszych lat nie zgadzała się na alkoholizm ojca i dawała temu wyraz, mówiła głośno, że tak być nie może. Minęło jednak wiele lat, zanim odkryła w sobie siłę, by stawić temu czoło. Poprosiła o pomoc, chociaż jako DDA – nie było jej łatwo. Dorosłe dzieci alkoholików są samowystarczalne i często żyją w przekonaniu, że nie zasługują na pomoc, są obwiniane za alkoholizm któregoś z rodziców. Tori powiedziała „dość”! Wybrała własną drogę, którą konsekwentnie zmierza do celu. Czy ułoży układankę swojego życia tak, jak chce?





Wdrapałem się na piedestał. Nowa poezja rosyjska

Wdrapałem się na piedestał to długo oczekiwana, pierwsza w Polsce antologia poezji rosyjskiego samizdatu. Ta kapitalna pozycja obejmuje ponad pół wieku rozwoju poezji rosyjskiej – od lat pięćdziesiątych do czasów obecnych. Autorski tom przekładów wybitnego tłumacza i rusofila Jerzego Czecha to pasjonujący przegląd twórczości szesnastu poetów, należących do kilku pokoleń. Są to poeci bardzo różni, jednak nierozerwalnie połączeni silnym poczuciem przynależności do drugiego obiegu kultury. Wdrapałem się na piedestał to barwny kalejdoskop rozmaitych poetyk, to tutaj – niepokornie i dynamicznie – wiersze regularne sąsiadują z wolnymi, a miniatury poetyckie przeplatają się z długimi poematami. A co najważniejsze – te ironiczne, groteskowe, pełne czarnego humoru utwory nie mają, wbrew przekornemu tytułowi, nic wspólnego z „piedestałem”! Nawet Josif Brodski pokazuje swoje rubaszne i obsceniczne oblicze, jakże dalekie od tego, do którego przyzwyczaił się polski czytelnik.

To obowiązkowa pozycja dla wszystkich, którym słowo „poezja” wciąż kojarzy się wyłącznie z podniosłym nudziarstwem.

Leksykon miast intymnych. Swobodny podręcznik do geopoetyki i kosmopolityki

Leksykon miast intymnych to osobista mapa podróży Jurija Andruchowycza. Wszystkie opisywane miejsca są pretekstem, by opowiedzieć ciekawą historię, wspomnieć przyjaciół, zdradzić źródło inspiracji. Tutaj notatki z podróży i autobiograficzne detale przeplatają się z anegdotami i erudycyjnymi perełkami. Migawki ze światowych metropolii i prowincjonalnych miasteczek tworzą barwny kalejdoskop wrażeń, przeżyć i obserwacji.

Czytajcie tę książkę tak, jak będziecie mieli ochotę, w całkowicie dowolnej kolejności, otwierając ją na zupełnie dowolnej stronie, nieważne, od końca, początku czy środka. Chodzi przecież o wolność – ściśle mówiąc, z jej właśnie powodu pisałem wszystko, co odnajdziecie na tych kartach.
- Jurij Andruchowycz

Przekład z języka ukraińskiego Katarzyna Kotyńska

Góra w Tybecie. Pielgrzymka na święty szczyt

Kajlas, najświętsza ze wszystkich gór świata – czczona przez jedną piątą ludzkości – wznosi się za wałem centralnych Himalajów, niedostępna i nie całkiem realna. Według najstarszych wierzeń wiruje niczym wrzeciono, oś wszelkiego stworzenia, wznosi się nieskończenie wysoko do pałacu Brahmy, największego i najodleglejszego z bogów. Równie głęboko schodzi pod ziemię. Z jej podnóży wypływają cztery wielkie rzeki, które poją świat – Indus, Brahmaputra, Ganges i Satladź. Jest ucieleśnieniem astralnego piękna, źródłem wszechświata. Wielu wierzy, że okrążenie góry Kajlas wymazuje grzechy całego życia.

Colin Thubron dołącza do pielgrzymów w żmudnej wędrówce z Nepalu poprzez wyżyny Tybetu aż do magicznych jezior u podnóży świętej góry. Trafia do odciętych od świata wiosek, rozpadających się klasztorów, zakątków olśniewających pięknem nieujarzmionej przyrody. Idzie, by poznać historię tego szlaku i by rozmyślać w samotności. Po śmierci matki odbywa pielgrzymkę w przeszłość, z czułością wspominając swoich bliskich i rozważając tajemnicę śmierci.

2012 – finalista Nagrody im. Williama Dolmana dla najlepszej książki podróżniczej

Przekład z języka angielskiego Paweł Lipszyc

Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Od Wersalu do Jałty

 

"Dlaczego wielkie mocarstwa torpedowały starania Polaków do stworzenia koalicji państw Europy Środkowej i Wschodniej?  Dlaczego ponieśliśmy klęskę, będąc w zwycięskim obozie koalicji antyhitlerowskiej? Co wpłynęło na ukształtowanie powojennej Polski? Jan Karski opracował dzieje polityki wielkich mocarstw wobec Polski w okresie od I wojny światowej do układu jałtańskiego. Spoglądał na ich działania przez pryzmat strategicznych interesów i skutków, jakie miały dla naszego kraju. Burzył obecny w wielu umysłach „romantyczny” mit o doniosłości znaczenia Polski w Europie, ujawniając wiele nieznanych faktów politycznych z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. W swojej książce szukał odpowiedzi na pytania, które dręczą Polaków do dzisiaj. 
***
To, że wojna rozpoczęła się od niemiecko-sowieckiego paktu przeciwko Polsce, a nie od niemiecko-polskiego paktu przeciwko Związkowi Sowieckiemu, było kwestią wyboru Polski. Do wojny doszłoby tak czy inaczej, ale byłaby to inna wojna. W tym sensie Polska wpłynęła na bieg dziejów świata. 
Ze wstępu Timothy’ego Snydera
"

 

Dlaczego wielkie mocarstwa torpedowały starania Polaków do stworzenia koalicji państw Europy Środkowej i Wschodniej?  Dlaczego ponieśliśmy klęskę, będąc w zwycięskim obozie koalicji antyhitlerowskiej? Co wpłynęło na ukształtowanie powojennej Polski? Jan Karski opracował dzieje polityki wielkich mocarstw wobec Polski w okresie od I wojny światowej do układu jałtańskiego. Spoglądał na ich działania przez pryzmat strategicznych interesów i skutków, jakie miały dla naszego kraju. Burzył obecny w wielu umysłach „romantyczny” mit o doniosłości znaczenia Polski w Europie, ujawniając wiele nieznanych faktów politycznych z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku. W swojej książce szukał odpowiedzi na pytania, które dręczą Polaków do dzisiaj. 

To, że wojna rozpoczęła się od niemiecko-sowieckiego paktu przeciwko Polsce, a nie od niemiecko-polskiego paktu przeciwko Związkowi Sowieckiemu, było kwestią wyboru Polski. Do wojny doszłoby tak czy inaczej, ale byłaby to inna wojna. W tym sensie Polska wpłynęła na bieg dziejów świata. 

Ze wstępu Timothy’ego Snydera

Kazimierz II Sprawiedliwy

 

"Kolejna książka wyjątkowej serii Wydawnictwa Poznańskiego „Poczet władców”!
Pierwsza biografia Kazimierza II Sprawiedliwego
Kazimierz, najmłodszy syn księcia Bolesława Krzywoustego, powszechnie znany z przydomkiem Sprawiedliwy, zaliczany jest do grona ciekawszych i zdolniejszych władców polskich wczesnej doby dzielnicowej. Książę Kazimierz podzielił los wielu Piastów, którym przyszło działać na gruncie tzw. testamentu Krzywoustego. 
Sprawiedliwy żył niewątpliwie w ciekawych czasach, w których patrymonialna monarchia piastowska powoli przekształcała się w poliarchię, burząc niejedną karierę polityczną. 
W curriculum vitae miałby niewątpliwie co zapisać, gdyż umierając w wieku lat 56, miał za sobą spory bagaż doświadczeń w postaci znaczących sukcesów i może niewielkich, ale dotkliwych porażek. Szybko utracił ojca, a wkrótce został  pełnym sierotą zdanym na łaskę starszych braci. Gdy osiągnął pełnoletniość powędrował jako zakładnik na dwór cesarza Fryderyka Barbarossy. Po powrocie doczekał się własnej dzielnicy, następnie poszerzył swe rządy na całe Sandomierskie oraz Mazowsze i Kujawy. Bunt przeciwko panowaniu Mieszka Starego wyniósł go na tron krakowski. Ostatnie lata upłynęły mu na rywalizacji o władzę zwierzchnią oraz na wyprawach na wschodnie rubieże państwa. Wspomagał fundacjami Kościół i był najpotężniejszym z ówcześnie żyjących władców.
"

 

Kolejna książka wyjątkowej serii Wydawnictwa Poznańskiego Poczet władców!

Pierwsza biografia Kazimierza II Sprawiedliwego

Kazimierz, najmłodszy syn księcia Bolesława Krzywoustego, powszechnie znany z przydomkiem Sprawiedliwy, zaliczany jest do grona ciekawszych i zdolniejszych władców polskich wczesnej doby dzielnicowej. Książę Kazimierz podzielił los wielu Piastów, którym przyszło działać na gruncie tzw. testamentu Krzywoustego. 

Sprawiedliwy żył niewątpliwie w ciekawych czasach, w których patrymonialna monarchia piastowska powoli przekształcała się w poliarchię, burząc niejedną karierę polityczną. 

W curriculum vitae miałby niewątpliwie co zapisać, gdyż umierając w wieku lat 56, miał za sobą spory bagaż doświadczeń w postaci znaczących sukcesów i może niewielkich, ale dotkliwych porażek. Szybko utracił ojca, a wkrótce został  pełnym sierotą zdanym na łaskę starszych braci. Gdy osiągnął pełnoletniość powędrował jako zakładnik na dwór cesarza Fryderyka Barbarossy. Po powrocie doczekał się własnej dzielnicy, następnie poszerzył swe rządy na całe Sandomierskie oraz Mazowsze i Kujawy. Bunt przeciwko panowaniu Mieszka Starego wyniósł go na tron krakowski. Ostatnie lata upłynęły mu na rywalizacji o władzę zwierzchnią oraz na wyprawach na wschodnie rubieże państwa. Wspomagał fundacjami Kościół i był najpotężniejszym z ówcześnie żyjących władców.

Myśli Nowoczesnego Polaka

Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.

To bez wątpienia najbardziej znany fragment z Myśli Nowoczesnego Polaka - książki, która stanowi fundament polskiego ruchu narodowego. Wiele osób w dzisiejszych czasach powołuje się na nią, ale tylko nieliczni ją czytali.

Roman Dmowski ponad 100 lat temu przedstawił program polityczny, który zakładał współdziałanie wszystkich warstw społecznych w budowaniu nowoczesnej Polski. Zbudowanej na takich podstawach jak: tradycja, własność prywatna i wolny rynek.

 

Historia Muzyki Polskiej. Tom III, cz. 1: Barok 1595 - 1696

 

Cykl wydawniczy <b>Historia Muzyki Polskiej</b> składa się z 12 tomów omawiających kolejne epoki historii muzyki: Średniowiecze, Renesans, <b>Barok</b>, Klasycyzm, Romantyzm, okres między Romantyzmem a Współczesnością i Współczesność. Wszystkie książki wchodzące w skład publikacji, zostały napisane przez wybitnych muzykologów, znawców okresów, którym poświęcili swoje prace. <br>To jedyny w swoim rodzaju cykl wydawniczy, który w naukowy sposób opisuje kompleksowo, na tle kultury europejskiej, rozwój i historię muzyki polskiej od początku naszej państwowości aż do roku 2000.

 

Cykl wydawniczy Historia Muzyki Polskiej składa się z 12 tomów omawiających kolejne epoki historii muzyki: Średniowiecze, Renesans, Barok, Klasycyzm, Romantyzm, okres między Romantyzmem a Współczesnością i Współczesność. Wszystkie książki wchodzące w skład publikacji, zostały napisane przez wybitnych muzykologów, znawców okresów, którym poświęcili swoje prace.

To jedyny w swoim rodzaju cykl wydawniczy, który w naukowy sposób opisuje kompleksowo, na tle kultury europejskiej, rozwój i historię muzyki polskiej od początku naszej państwowości aż do roku 2000.

Dziedzictwo ziemi

 

Dziedzictwo ziemi – powieść historyczna utrzymana w klimacie tak znanych książek jak Filary Ziemi KenaFolletta, Katedra w Barcelonie Ildefonsa Falconesa i Władca Barcelony Chufo Llorénsa – to epicka opowieść o człowieku, który z żelazną konsekwencją, wbrew niskiej pozycji społecznej, wbrew wszelkim przeciwnościom losu i potężnym wrogom walczy o spełnienie młodzieńczego marzenia o stworzeniu lepszego świata dla siebie i swoich dzieci. Historia wzlotów i upadków, obfitująca w dramatyczne wydarzenia i wielkie namiętności – od miłości, nienawiści, zazdrości, pragnienia zemsty po zdradę oraz akty niezwykłej odwagi – ukazana na barwnym tle XIX-wiecznej Katalonii.

 

Dziedzictwo ziemi – powieść historyczna utrzymana w klimacie tak znanych książek jak Filary Ziemi KenaFolletta, Katedra w Barcelonie Ildefonsa Falconesa i Władca Barcelony Chufo Llorénsa – to epicka opowieść o człowieku, który z żelazną konsekwencją, wbrew niskiej pozycji społecznej, wbrew wszelkim przeciwnościom losu i potężnym wrogom walczy o spełnienie młodzieńczego marzenia o stworzeniu lepszego świata dla siebie i swoich dzieci. Historia wzlotów i upadków, obfitująca w dramatyczne wydarzenia i wielkie namiętności – od miłości, nienawiści, zazdrości, pragnienia zemsty po zdradę oraz akty niezwykłej odwagi – ukazana na barwnym tle XIX-wiecznej Katalonii.

Obiecaj mi, że będziesz wolny

Akcja książki toczy się w Hiszpanii i we Włoszech na przełomie średniowiecza i renesansu. Nowy porządek ściera się ze starym – chłopi buntują się przeciwko swoim panom, miasta są terroryzowane przez inkwizycję, a w Watykanie rozpoczyna panowanie rodzina Borgiów. Bohater – syn katalońskiego rybaka – uwikłany w intrygi i wojenne konflikty – z wielkim poświęceniem walczy o uratowanie rodziny, odzyskanie ukochanej kobiety oraz dotrzymanie obietnicy złożonej umierającemu ojcu.

Powieść historyczno-przygodowa w klimacie twórczości Kena Folletta i Ildefonsa Falconesa. Bbestseller w Hiszpanii.

Kroki

Kroki to zbiór obrazków, wspomnień, reminiscencji. Obrazków, bo nie każdy z epizodów ma fabułę. Czasem jest to właśnie wspomnienie, czasem fantazja. Często szkice zebrane w tym tomiku szokują swobodą czy nawet drastycznością obyczajową, osobistym, psychologicznym podejściem do tematu.

Rok

Tematem tej książki jest rok stanu wojennego w Polsce. Na jego tle, splatają się wzajemnie losy kilkorga bohaterów. Czytając ją, można sobie uświadomić, jak znaczący wpływ na koleje życia każdego pokolenia mają wydarzenia dziejące się obok nas, na rozwój których sami często nie mamy wpływu, a jednak konsekwencje ich zaistnienia zmuszeni jesteśmy ponosić. Książka adresowana do wszystkich, zarówno tych, którzy stan wojenny znają z autopsji, jak i tych, dla których wydarzenie to jest już tylko suchym faktem historycznym.

Koło historii, pozornie biegnąc naprzód, kręci się tylko wokół własnej osi. Jak bezwolny, kolisty czerpak wygrzebuje kolejne litry wydarzeń, które przecież są wciąż tą samą wodą.

Może właśnie dlatego każde pokolenie skazane jest na swoją wojnę? Może właśnie z tego powodu stajemy się pionkami w grze, która jak każda gra zawsze się kończy i zawsze się zaczyna?

- Wojciech T. Pyszkowski

Byłem instruktorem na "Darze Pomorza", oficerem pokładowym Polskiej Marynarki Handlowej, nawigatorem na samolotach pasażerskich Polskich Linii Lotniczych LOT. Debiutowałem w 1965 r. wierszem w "Almanachu Młodych". W latach 1965-1972 publikowałem swoje reportaże i felietony w miesięczniku "Morze", w "Dzienniku Bałtyckim", w audycjach radiowych "Popołudnie z Młodością" i "Dla tych, co na morzu".

Za wielką wodą

Za Wielką Wodą jest powieścią autobiograficzną w 33.33 procentach, tak sobie dokładnie wyliczyłem. Wszystkie opisane w niej miejsca są to miejsca prawdziwe, w których przebywałem. Opisane sytuacje są po części tylko prawdziwe, natomiast występujące w książce postacie są całkowicie i bezczelnie wymyślone, toteż doszukiwanie się tutaj jakiegokolwiek podobieństwa do żyjących osób nie ma najmniejszego sensu.

Emigracja. To jedno z najważniejszych słów mojego życia, to nie tylko słowo, to niezwykłe wydarzenie w życiu każdego, komu tego rodzaju przygoda przypadła w udziale. Tak, emigracja to również niezwykła przygoda i o tym właśnie starałem się napisać. Nie traktuję tutaj o sprawach wielkich i doniosłych, o przyczynach dla których tak wielu z nas opuściło naszą Polskę w latach osiemdziesiątych, kiedy stosunkowo łatwo można było uzyskać paszport i popróbować „wolności” na zachodzie; przedstawiam w tej książce przypadki bardziej lub mniej prawdopodobne które napotkałem, lub mogłem napotkać po rozpoczęciu nowego życia za Wielką Wodą, jak amerykańscy Indianie nazywali kiedyś Ocean Atlantycki.

Przyjemnego czytania,

Autor

Słowo wstępne
1. Amadeo Garden Court
2. Waikiki Beach
3. Ukraińskie Malowanie
4. Spirit of Manhattan
5. Córki Króla
6. Czekoladka
7. Jukatan
8. Pogawędki z Julią
9. Pociąg bez konduktora
10. Moje Rzymskie Wakacje
11. Cabot Trail
12. Cayo Coco

Wulgaryzmy w języku kibiców na stadionach piłkarskich, czyli „Polska grać, k… mać!”

Praca podejmuje zarówno aspekty językoznawcze, jak i socjologiczne związane z funkcjonowaniem kibiców lokalnych i narodowych drużyn na polskich stadionach. Autorka, jako dziennikarka sportowa, nasłuchała się i napatrzyła niejednego… Praca o sugestywnym tytule Wulgaryzmy w języku kibiców na stadionach piłkarskich czyli „Polska grać, k… mać!” obrazuje problematykę oraz sposób jej przedstawienia wraz z licznymi egzemplifikacjami, bez których niemożliwe byłoby unaocznienie zagadnienia. Ujęte zostały hasła rymowane odnoszące się do klubów piłkarskich:
ARKA GDYNIA
CRACOVIA
GKS KATOWICE
GÓRNIK ZABRZE
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
KORONA KIELCE
LECH POZNAŃ
LECHIA GDAŃSK
LEGIA WARSZAWA
ŁKS ŁÓDŹ
MOTOR LUBLIN
ODRA OPOLE
PIAST GLIWICE
POGOŃ SZCZECIN
POLONIA WARSZAWA
RAKÓW CZĘSTOCHOWA
RUCH CHORZÓW
ŚLĄSK WROCŁAW
WIDZEW ŁÓDŹ
WISŁA KRAKÓW
Wydawca rozpatrywał możliwość „wykropkowania” wulgaryzmów, jednakże po takim zabiegu znaczna część książki byłaby całkowicie nieczytelna, składałaby się bowiem niemal z samych kropek.

Filozofowie nazywali sport zadziwiającym zjawiskiem XX wieku, a o piłce nożnej mówią, że jest jego fenomenem. Jednak z pewnością ani filozofom, ani całym rzeszom psychologów i socjologów nie śniło się, że na fundamencie zjawiska „futbol” powstanie zjawisko „kibice”, a nawet – „kibole”. Problem dużo bardziej złożony, wielowymiarowy i – co tu dużo kryć – bardziej kolorowy niż szara i bezbarwna niekiedy piłka nożna, zwłaszcza w krajowym wydaniu.
Książka jest zapisem haseł usłyszanych przez autorkę na stadionach i wyczytanych na murach podczas jej pracy dziennikarza sportowego w latach 90-tych. Jest również nieśmiałą próbą analizy zjawiska kibiców jako subkultury wyrosłej w oparciu o psychologię tłumu, subkultury posiadającej swoją gwarę, opartą – niestety – w większości o wulgaryzmy. Czasami rzucane, ot tak, ekspresyjnie i w sposób niezorganizowany, ale czasami ubrany w rymy, rytmy, strofy i… wiersze.
I choć Artur Andrus podjął swego czasu nieśmiałą próbę zmiany języka na stadionach piłkarskich, to ani jemu, ani jemu podobnym sukcesów nie należy chyba wróżyć. Czyżby zatem kibic bez wulgaryzmów był jak Egipt bez piramid, raj bez Ewy, a Paryż bez wieży Eiffla?…
Pozycja przeznaczona jest dla… wszystkich pełnoletnich (oczywiście, wyłącznie ze względu na wulgaryzmy!). Powinna zadowolić zarówno kibiców sportowych, miłośników publikacji socjologicznych, jak i językoznawców. W końcu na piłce nożnej zna się w Polsce każdy!

Nadal ten sam śnieg i nadal ten sam wujek

Herta Müller, znana z wybitnych powieści, uhonorowana za swą twórczość literacką Nagrodą Nobla, całe życie pisze jeden bezbrzeżny tekst o związku jednostki z historią. Tym razem opowiada o sobie i swoim życiu w znakomitych esejach. Pisze o strachu i przemocy, o przyjaciołach i zdrajcach, o masie i władzy, o tym, jakie pocieszenie w największej rozpaczy daje literatura.

Przekład z języka niemieckiego Katarzyna Leszczyńska

Naród Start-Upów. Historia cudu gospodarczego Izraela

Jakim cudem w Izraelu – młodym, niewiele ponad 60 letnim, kraju mającym zaledwie 8 miliona mieszkańców, pozbawionym bogactw naturalnych, z wrogami na wszystkich granicach i w ciągłym stanie wojny – mogło powstać więcej start-upów niż w Japonii, Indiach, Korei, Kanadzie i Zjednoczonym Królestwie? Przedstawiając przykłady wiodących wynalazców i inwestorów tego kraju, eksperci polityczni, Dan Senor i Saul Singer opisują, jak napędzana przeciwnościami kultura Izraela sprzyja jedynej w swoim rodzaju intensyfikacji innowacyjności i przedsiębiorczości.

Amerykanie kładą nacisk na obyczajność i wyczerpujące przygotowania, natomiast Izraelczycy na pierwszym miejscu stawiają chucpę. Senor i Singer pokazują również, dlaczego polityka Izraela dotycząca imigracji, badań i rozwoju oraz służby wojskowej przyczyniła się do rozkwitu tego kraju: Izrael ma więcej firm na NASDAQ niż Korea, Japonia, Singapur, Chiny, Indie i cała Europa razem wzięte. To najlepsza pora by zwrócić uwagę na ten niezwykły i prężny kraj, jeśli poszukuje się godnej podziwu i zaskakującej nauki, przydatnej nie tylko dla innych krajów, ale też dla biznesmenów i organizacji – dla każdego, kto dąży do ekonomicznego sukcesu.

Barwne opowieści o sukcesie przedsiębiorczości.

- Wall Street Journal


Frapujące studium przypadku, oparte na wnikliwej analizie… osiągnięcie wspaniałe nie tylko dlatego, że odsłania korzenie sukcesu odniesionego przez Izrael, ale że pokazuje, czego resztę świata mógłby Izrael nauczyć

- USA Today


Ta książka utkana jest z barwnych opowieści o technologicznych sukcesach Izraela… I jest wspaniała

- Washington Post

Rozmowy z aniołami. Inspirujące doświadczenia z duchowymi przewodnikami

 

Anioły są z nami w każdym momencie naszego życia, gotowe chronić, nieść pomoc, pocieszenie i inspirować – jeśli tylko poprosimy je o wsparcie. Poznaj swoje anioły, stróżów i przewodników, a zachwyci cię to, czego doświadczysz.

W Rozmowach z aniołami znajdziesz relacje z autentycznych spotkań autorki oraz jej najbliższych z niebiańskimi istotami, które nadadzą twemu życiu głębszy wymiar oraz pomogą ci stać się lepszym człowiekiem. Oprócz poruszających historii opisujących anielskie interwencje, autorka przedstawia poszczególnych boskich pomocników: archanioły, wniebowstąpionych mistrzów czy duchowych przewodników, dzięki czemu poznasz rolę, jaką odgrywają te istoty w twoim życiu oraz nauczysz się rozpoznawać ich obecność.

Dowiesz się również, jak anioły komunikują się z nami poprzez przebłyski świadomości, sny, znaki, symbole, sekwencje liczbowe oraz wydarzenia synchronistyczne, a opisane w publikacji proste techniki medytacyjne ułatwią nawiązanie kontaktu z aniołami i interpretację ich przesłań. Dodatkowo, zamieszczony na końcu spis aniołów i wniebowstąpionych mistrzów patronujących konkretnym sprawom, pomoże w odnalezieniu adresata, do którego należy skierować prośbę o pomoc.

Ta inspirująca książka pozwoli przekonać się, że anielska obecność w naszym życiu jest czymś jak najbardziej oczywistym. I nie ma od tej reguły wyjątków.

 

Tako rzecze Zaratustra

Ze wszystkiego, co napisano, to tylko miłuję, co ktoś pisze własną krwią. Pisz krwią, a doświadczysz, że krew jest duchem [...] Albowiem taka jest prawda: odszedłem z domu uczonych i jeszcze drzwi zatrzasnąłem za sobą. Zbyt długo dusza moja głodowała przy ich stole; nie jestem tak jak oni wyćwiczony w poznawaniu niczym w rozgryzaniu orzechów. Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią.

Rozprawa o metodzie

Myślę więc jestem - znana sentencja pochodzi właśnie z Rozprawy o metodzie.Ten traktat filozoficzno – matematyczny to jedno z najbardziej wpływowych dzieł w historii. Opisuje metodę poznawczą modelowaną na matematyce która daje solidne podstawy rozwoju wszystkim nowoczesnym naukom ścisłym. Dzięki tej rozprawie odżyła na nowo antyczna idea sceptycyzmu – wątpienia o wszystkim – od której Kartezjusz zaczął, aby wyzbyć się błędnych przekonań i założeń, w które na co dzień kompletnie bezpodstawnie wierzy ludzkość.
(Wikipedia).

Książę

Książę – najsłynniejsze dzieło Niccolò Machiavellego, jedna z najważniejszych pozycji w dziejach filozofii politycznej, poradnik strategii utrzymania władzy, źródło doktryny politycznej zwanej makiawelizmem.

Europa nie potrzebuje euro

Ponad trzy lata temu Thilo Sarrazin, wybitny niemiecki ekonomista i polityk, znany ze swych niekonwencjonalnych poglądów i wypowiedzi, wywołał w swoim kraju burzę publikując książkę pt. Niemcy likwidują się same. Postawił w niej kilka bardzo kontrowersyjnych tez a to, że imigranci przysparzają państwu więcej kosztów niż wynosi ich wkład w rozwój gospodarki, w innym miejscu, że są kultury mądre, oświecone, otwarte na świat i kultury głupie, ksenofobiczne, nasiąknięte nacjonalizmami. W swojej najnowszej książce Europa nie potrzebuje euro, stosując wypróbowaną metodę krytyczną, Sarrazin kreśli historię euro. Opisuje dewastujące skutki politycznego myślenia życzeniowego, stawiając debatę wokół euro i kryzysu europejskiego zaufania z powrotem na głowie.

Janusz Teodor Dybowski. Pisarz uwikłany…

Literatura polska pełna jest nazwisk, które zatarły się w świadomości czytelniczej, co więcej, mimo upływu czasu i większego doświadczenia historycznoliterackiego, nadal trudno jednoznacznie ustalić, z jakiej przyczyny? Twórczość wielu polskich pisarzy, znanych i lubianych w swoim czasie, z różnych powodów popadła w literacki niebyt, a nie zawsze na to zasłużyła. Do grona tych twórców zalicza się niewątpliwie Janusz Teodor Dybowski, należący – zdaniem niektórych leksykografów – w kraju i na emigracji do ważnego literackiego tła i mający wiele różnorodnych zasług dla kultury.

Praca ta, oparta na konkretnych i – w miarę możliwości – dodatkowo uwierzytelnionych materiałach źródłowych, jest autorską i wrażeniową próbą spojrzenia na życie i twórczość Janusza Teodora Dybowskiego – zapomnianego dramaturga i prozaika, o którym sam Aleksander Zelwerowicz mawiał niegdyś – „twórca wybitnie utalentowany z dużym wyczuciem sceny i ogromną siłą artystycznego wyrazu”.
Pisarz sztuk teatralnych i utworów młodzieżowych, związany z Kaliszem.

Nizar Qabbani - poeta poza prawem i regułami

Współczesna poezja arabska jest jak znajomy skrawek pustyni, którego mieszkańcy mówią zrozumiałym językiem o bliskich sercu sprawach. A wśród nich Nizar Qabbani – Syryjczyk, poeta, publicysta i dyplomata. Jeden z najbardziej cenionych poetów współczesnych w świecie arabskim, którego styl łączy w sobie prostotę i elegancję języka poetyckiego oraz bezpośredniość i wrażliwość w zgłębianiu tematów miłości, erotyzmu, feminizmu, religii i arabskiego nacjonalizmu. Poeta, którego kochały tłumy, nie kochało życie. Twórca, wzbudzający największe uwielbienie i równie wielką krytykę. Przez fanów uznany za piewcę miłości, piękna kobiecego ciała i patriotyzmu. Przez przeciwników oskarżony o działanie na szkodę państwa, nieposzanowanie tradycji, obrazę obyczajów i uczuć religijnych, a nawet niewierność i herezję, określany jako poeta tworzący poza prawem i regułami arabskiej poezji.

Treścią niniejszej pracy jest analiza najbardziej kontrowersyjnych utworów Nizara Qabbaniego oraz zajęcie stanowiska wobec ich krytyki. Zbierając materiały, nie znalazłam polskich opracowań poświęconych twórczości tego poety. Badania oparłam więc na źródłach arabskojęzycznych pochodzących z Syrii, Libanu, Egiptu, Tunezji i Jordanii. Większość z nich dotyczy jednak liryki Nizara Qabbaniego i opisuje go jedynie jako poetę miłości, jaśminu i kobiet. Utwory kontrowersyjne nie są publikowane, a co za tym idzie brak jest ich opracowań krytycznych nawet w krajach arabskich.

Strona: 1 2 3 4 5 [ 6 ] 7 8 9 10 11 12 13 14 15