W kategorii inne jest 571 produktów.
Strona: 1 [ 2 ] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 ... 15

Islam w Europie. Bogactwo różnorodności czy źródło konfliktów?

Wydarzenia 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych, zamachy we Francji, Madrycie, Londynie i dramatyczne wydarzenia wojen domowych związane z rozpadem Jugosławii wstrząsnęły światową opinią publiczną. Te godne potępienia zdarzenia, a także wypowiedzi niektórych polityków utożsamiające islam z terroryzmem umacniały niekorzystny obraz muzułmanów. W tej sytuacji pojawiła się potrzeba naukowej dyskusji, opartej na głębokiej analizie i badaniach, która dałaby odpowiedź na pytanie, czy islam zagraża Europie, czy raczej ją wzbogaca. Zakład Islamu Europejskiego Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego w listopadzie 2010 roku zorganizował ogólnopolską konferencję naukową zatytułowaną „Muzułmanie w Europie. Bogactwo różnorodności czy źródło konfliktów?”. W konferencji wzięli udział naukowcy z różnych dziedzin: orientalistyki, historii, socjologii, antropologii, stosunków międzynarodowych i literaturoznawstwa. Ich referaty, zebrane w niniejszej książce, opisują zróżnicowaną pod względem kulturowym, społecznym, politycznym i artystycznym europejską mniejszość muzułmańską, której obecność wpływa na kształt społeczeństw starego kontynentu.

 

Książka ukazała się pod honorowym patronatem Polskiego Komitetu do spraw UNESCO, Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego

 

Islam a terroryzm

Redakcja naukowa - Anna Parzymies

 

Atak 11 września 2001 roku na Światowe Centrum Handlu i na Pentagon spowodował na całym świecie szczególne zainteresowanie islamem, ponieważ o ten akt terroryzmu obwiniano muzułmańskich fundamentalistów powiązanych z organizacją Al-Kaida. Bezpośrdenio po tej tragedii muzułmanie doświadczyli wielu negatywnych, a niekiedy nawet wrogich, reakcji ze strony wyznawców innych religii, gdyż inspiracji tych wydarzeń doszukiwano się w islamie i jego zasadach. W książce Czytelnik znajdzie wiele informacji i opinii znanych specjalistów - orientalistów i politologów - na temat cywilizacji muzułmańskiej, islamu i mentalności jego wyznawców.

 

Próba honoru

Panna Alice Lister odziedziczyła spory majątek po starszej damie, u której pracowała. Miejscowe towarzystwo ledwie ją toleruje. Za to Alice stała się łakomym kąskiem dla dżentelmenów szukających żony z posagiem. Wśród nich wytrwałością w dążeniu do celu wyróżnia się lord Miles Vickery, przyszły markiz Drummond, który znalazł się na skraju bankructwa. Lord nie waha się posunąć nawet do szantażu. Postawiona w sytuacji bez wyjścia, Alice zgadza się na ciche zaręczyny, ale stawia pewien trudny warunek. Jest przekonana, że Miles nie potrafi sprostać tej próbie…

 

Tatuaż przestępcy

Ci spośród nas, którzy posiadają mnóstwo zboczeń, tym się różnią od człowieka uczciwego i prawego, że ozdabiają swe ciała przeróżnymi szkaradnymi malunkami. Oszuści, rabusie, podpalacze, złodzieje, próżniacy, włóczędzy, zabójcy, pederaści i prostytutki traktują tatuaże jak spis swoich przeszłych występków oraz zapowiedź zbrodni zamierzonych. Nierzadko są wśród tych zdobień rysunki lubieżne, które recydywiści każą sobie wykłuwać w miejscach nieprzyzwoitych, a także sekretne znaki, stosowane przez członków tajnych stowarzyszeń. Zwyczajem tym przestępcy niemało przypominają ludy dzikie i pierwotne, a nie bez znaczenia pozostaje fakt, że większość z nich wywodzi się z niższych stanów. Autor tego naukowego dzieła ów zwyczaj opisał, a także liczbami, przykładami i rysunkami swoje obserwacje poparł, ażeby o ich prawdziwości nikt wątpić nie mógł.

Unia Europejska od Maastricht do Lizbony. Polityczne aspekty aktywności

Książka "Unia Europejska od Maastricht do Lizbony" jest zbiorem artykułów, jakie Stanisław Parzymies opublikował w latach 1991-2010 głównie w "Roczniku Strategicznym", wydawanym przez Instytut Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Autor analizuje zmiany, jakie dokonały się w Unii Europejskiej od Traktatu z Maastricht do wejścia w życie Traktatu z Lizbony. Analiza ta dotyczy pogłębiającej sie integracji europejskiej, reform instytucjonalnych i procesu przyjmowania nowych członków oraz charakteru stosunków zagranicznych Unii Europejskiej.

Stanisław Parzymies (ur. 1938) jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zainteresowania badawcze i dydaktyczne dotyczą zagadnień instytucjonalnego, politycznego i obronnego aspektu integracji europejskiej, działalności Unii Europejskiej, stosunków translatlantyckich, historii dyplomacji oraz prawa dyplomatycznego. Jest autorem, współautorem lub redaktorem naukowym wielu książek, podręczników akademickich, artykułów naukowych publikowanych w Polsce i za granicą.

 

Tożsamość europejskich muzułmanów w myśli Tariqa Ramadana

Muzułmanie od dawna żyją w krajach Europy Zachodniej. Przynależność do mniejszości religijnej, a najczęściej i etnicznej, stawia przed nimi dodatkowe wyzwanie w trudnym procesie łączenia wielu elementów w jedną spójną tożsamość. Jednocześnie specyfika islamu sprawia, że jawi się on jako bardzo istotny element porządkujący i wartościujący, zatem kluczowy dla samookreślenia wiernych.

Czy wartości islamu i wartości zachodnie da się pogodzić? Czy muzułmanie są gorszymi obywatelami? Czy przynależność do ummy – światowej wspólnoty wiernych – sprawia, że muzułmanie nie są lojalni wobec społeczeństw, w których żyją w Europie? Te i wiele innych tematów obecnych w debacie publicznej dotyczącej islamu często porusza Tariq Ramadan – kontrowersyjny szwajcarski intelektualista muzułmański, którego wypowiedzi autorka analizuje i szeroko komentuje.

 

Marta Widy-Behiesse – arabistka i islamolog, kierownik Zakładu Islamu Europejskiego na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się problematyką islamu w Europie Zachodniej oraz w kontekście globalizacji. Opublikowała m.in. w 2005 roku Życie codzienne w muzułmańskim Paryżu oraz w 2012 roku Islam w Europie. Bogactwo różnorodności czy źródło konfliktów? (red.).

 

Świat arabski. Kultura i polityka

VIII Ogólnopolska Konferencja Arabistyczna, która odbyła się w Warszawie w dniach 8-9 maja 2009 roku dowiodła, że w Polsce nie brakuje ważnych i interesujących badań nad problematyką świata arabskiego oraz islamu. Badania te niosą ogromny potencjał naukowy, wzbogacający różne dziedziny wiedzy: od humanistyki poprzez politologię i nauki społeczne do gospodarki.

Orientalistyka, a zwłaszcza arabistyka i islamistyka, stały się niezbędne w ramach studiów interdyscyplinarnych, które dzisiaj w pełnym swoim wymiarze odznaczają się trójstopniowym schematem, łącząc teorię, ujęcia empiryczne oraz rzetelną wiedzę o poszczególnych regionach świata. Informacje o nich są niezbędne w możliwie szerokim zakresie, stąd wiedza o krajach Wschodu, w tym arabskich i muzułmańskich obszarach świata, jest dzisiaj tak bardzo potrzebna.

Konferencja, gromadząc specjalistów z tej dziedziny z różnych stron Polski, dowiodła żywotności tych nauk. Dynamika samego wydarzenia, głębokie zaangażowanie referentów w poszczególne dziedziny badań, wywołały głębsze refleksje nad przebiegiem i tematyką konferencji. Stąd narodził się pomysł przekrojowego ujęcia szczególnie ważnych zagadnień z zakresu arabistyki i islamistyki na wybranych przykładach – już nie w charakterze zapisu wygłoszonych referatów, ale inspirowanych nimi prac z zakresu badań prowadzonych przez poszczególnych autorów. W związku z tym powstał niniejszy zbiór artykułów, ilustrujący ważne, interesujące i nowatorskie problemy badawcze.

 

Systemy polityczne wybranych państw Bliskiego Wschodu

Ambicją autorek niniejszej publikacji było stworzyć podręcznik, który w kompleksowy i przystępny sposób przybliża tematykę ustrojów politycznych państw regionu Bliskiego Wschodu. Chociaż Bliski Wschód coraz częściej staje się tematem debaty naukowej i publicystycznej, jego problemy są na tyle złożone, że pozostaje jeszcze wiele miejsca na pogłębioną analizę. Ostatnimi czasy szczególne zainteresowanie budzą przemiany ustrojowe w państwach bliskowschodnich. Padają pytania o przyszłość reżimów autorytarnych, wyrażane są obawy związane z islamizacją życia politycznego.

W książce omówiono systemy polityczne wybranych państw regionu, z uwzględnieniem nurtujących je problemów gospodarczych i społecznych. Zastosowano szeroką definicję Bliskiego Wschodu, jako obszaru rozciągającego się wzdłuż południowych i południowo-wschodnich wybrzeży Morza Śródziemnego, od Maroka przez Półwysep Arabski, po Iran. Książka może być nie tylko wartościową pozycją dydaktyczną służącą wykładowcom i studentom, lecz także informatorem wykorzystywanym przez polityków, dziennikarzy i pasjonatów. Została pomyślana jako naukowe uzupełnienie debaty medialnej na temat współczesnych państw Bliskiego Wschodu, przyczynek do lepszego zrozumienia ich podstawowych zasad i instytucji.

 

Studia z dziejów i kultury ludów tureckich

Publikowane w niniejszym tomie referaty były prezentowane podczas obrad I Krajowej Konferencji Turkologicznej w Poznaniu w 2007 roku i II Krajowej Konferencji Turkologicznej w Warszawie w 2008 roku.

Różnorodność tematów przedstawionych w czasie obu konferencji świadczy o bardzo szerokich zainteresowaniach naukowych polskich turkologów, zajmujących się nie tylko problematyką Republiki Tureckiej czy Imperium Osmańskiego, ale również różnymi zagadnieniami języka, literatury i kultury ludów tureckich zamieszkujących obszary Wschodniej Europy, Bałkanów, Kaukazu, Azji Środkowej i Wschodniej.

Jednym z celów publikowania materiałów konferencyjnych jest udostępnienie wiedzy i materiałów źródłowych badaczom innych specjalności, historykom, etnografom, polonistom, które będą pomocne w ich pracach badawczych.

 

Stosunki międzynarodowe w Europie 1945-2009

W tym klasycznym podręczniku akademickim autor analizuje ważne wydarzenia międzynarodowe w Europie, które miały miejsce po II wojnie światowej. Omawia sytuację na tym kontynencie po konferencji jałtańskiej w czasie narodzin i utrwalania blokowego podziału Europy, okres pokojowego współistnienia i odprężenia, a następnie jednoczenia się państw europejskich, a także powstanie i ewolucję Unii Europejskiej, kwestie bezpieczeństwa Europy na przełomie XX i XXI wieku, stosunki transatlantyckie oraz spory i konflikty istniejące po zakończeniu zimnej wojny.

 

Nowa dziesiątka Unii Europejskiej

Praca zbiorowa pod redakcją Dobiesława Jędrzejczyka

Książka, którą oddajemy do rąk Czytelników, jest pierwszym kompendium wiedzy na temat nowej dziesiątki krajów Unii Europejskiej, wśród nich Polski. Budowa spójnej, poszerzonej wspólnoty to jedno z największych współczesnych wyzwań naszego kontynentu. Jesteśmy świadkami najbardziej znaczącego rozszerzenia w historii UE. Pierwszego maja 2004 roku liczba jej członków powiększyła się z 15 do 25; powierzchnia zjednoczonej Europy poszerzyła się o 23%, a liczba ludności wzrosła o 19%.

Przyjęcie dziesięciu nowych państw o zróżnicowanych warunkach geograficznych, różnym poziomie rozwoju gospodarczego, odmiennej przeszłości i tradycji kulturowej stworzyło szereg problemów i wzajemnych zobowiązań. Ich rozwiązanie i wypełnienie wymaga poznania specyfiki tych krajów oraz zgłębienia zjawisk i procesów kształtujących ich współczesne oblicze.

Demon Maxwella. Dzieje i filozofia pewnego eksperymentu

Demon Maxwella jest jednym z najciekawszych eksperymentów myślowych w historii fizyki, o niemal półtorawiecznej historii.

Polega on na wyobrażeniu sobie czynnika (mechanizmu lub istoty inteligentnej) działającego na poziomie molekularnym i zdolnego do sortowania molekuł gazu ze względu na kierunek lub prędkość ich poruszania się. Wynikiem działania takiego demona ma być wytworzenie nierównowagi ciśnienia lub temperatury w układzie znajdującym się początkowo w stanie równowagi termodynamicznej. To oznaczałoby sprzeczność z II zasadą termodynamiki, a przeto paradoks sięgający podstaw tej dziedziny fizyki. Książka przedstawia historię i filozofię demona Maxwella na interdyscyplinarnym tle fizyki, biologii, humanistyki i ekonomii.

Historia literatury południowoafrykańskiej literatura afrikaans (XVII-XIX WIEK)

Książka stanowi pionierską próbę przedstawienia czytelnikowi polskiemu piśmiennictwa Afryki Południowej okresu kolonialnego. Świetnie znający realia tego kraju autor szkicuje szerokie tło historyczne i kulturowe. Historia literatury południowoafrykańskiej uwzględnia próby rekonstrukcji sposobów budowania wypowiedzi i ustalania znaczeń, począwszy od tracycji ustnej, a na procesie emancypacji języka afrikaans kończąc. Dodatkowym walorem książki są piękne ilustracje oraz mapy.Bogactwo faktów i wielopłaszczyznowe ujęcie tematu czynią z niej pasjonującą lekturę nie tylko dla filologów i literaturoznawców, lecz także dla wszystkich zainteresowanych kulturą Afryki Południowej.

Nagroda Ministra Edukacji i Sportu 2005

 

Górski Karabach w polityce niepodległego Azerbejdżanu

Książka Górski Karabach w polityce niepodległego Azerbejdżanu jest rezultatem kilkuletnich badań na temat konfliktu karabachskiego. Autor wyjaśnia w niej wpływ secesji Górskiego Karabachu na politykę władz Azerbejdżanu oraz przedstawia stanowisko władz tego kraju w sprawie zawarcia porozumienia z Ormianami, zamieszkującymi zarówno były Górsko-Karabachski Obwód Autonomiczny, jak i Armenię, a także wykorzystania sił zbrojnych do przywrócenia jurysdykcji rządu w Baku nad całym krajem.

Zamiarem autora było ponadto przeanalizowanie kontekstu prawnego azerbejdżańsko-ormiańskiego konfliktu o Górski Karabach, zbadanie z tej perspektywy ormiańskiej tezy o prawomocności wystąpienia GKOA ze składu Azerbejdżańskiej SRR i w konsekwencji proklamowania Republiki Górskiego Karabachu.

Współczesnej sytuacji Górskiego Karabachu nie można jednak zrozumieć bez zaznajomienia się z jego dziejami. Zarówno Ormianie, jak i Azerbejdżanie przedstawiają odrębną, niekiedy przerysowaną ich wersję. Dlatego jednym z celów, jakie postawił sobie autor tej książki, było rzetelne i przejrzyste omówienie historii spornego regionu. Wydarzenia z przeszłości są przyczyną obecnych uwarunkowań geopolitycznych, a zgodnie z zasadą Francisa Bacona to właśnie poznanie przyczyn jest prawdziwą wiedzą.

Dziecko w Oriencie

Niniejszy tom przygotowany przez specjalistów z zakresu kultur i języków Wschodu i Afryki Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego był w zamierzeniu zbiorem artykułów dotyczących dziecka, jego sytuacji i roli w rodzinie w różnych krajach Orientu i różnych czasach: starożytnej Mezopotamii, dawnych Indiach, krajach arabskich, Afganistanie, Turcji, Wietnamie, Chinach, Japonii i Nigerii. Teksty przedstawiają zasadniczo sytuację współczesną, lecz przedmiotem analizy jest także wielka rola tradycji.

Dziecko zgodnie z definicją jest istotą, której brak wyraźnie określonych, jednoznacznych cech, jest pozbawione seksualności. Nie osiągnęło jeszcze dojrzałości, znajduje się w stanie inicjalnym. Jest symbolem początku, nowej sekwencji dziejów.

Gdy weźmiemy pod uwagę powyższe sformułowanie, to okaże się, że zebrany w tomie bogaty i różnorodny materiał nie zawsze odnosi się do dziecka nieokreślonej płci, lecz w dużej mierze omawia sytuację małego chłopca i małej dziewczynki. W świetle tego dziecko w krajach Orientu nie jest wartością samą w sobie, lecz jego znaczenie zależy od tego, czy jest synem, którego się oczekuje i pożąda w rodzinie, czy też córką, której przybycie nie budzi radości.

Władza słowa

Zbiór szkiców z lat 1979–1989 dotyczących relacji między literaturą a polityką w ostatnich latach komunizmu. Autor przygląda się językowi sprzeciwu wobec tej władzy. Analizując przebieg strajku w sierpniu 1980 roku, pielgrzymki papieskiej z 1987 oraz manifestacji ulicznych z lat osiemdziesiątych, ukazuje, jak walka z komunizmem przebiegała w przestrzeni słów, tekstów i komunikatów.

Tratwa meduzy

Religia i literatura pełniły funkcję buforu między człowiekiem a twardą rzeczywistością. Były próbą stworzenia rzeczywistości bis, rzeczywistości nam przyjaznej, prawdziwie ludzkiej, w której można zamieszkać, chroniąc się przed nieludzkimi ostatecznościami prawdziwego świata. Obie nadawały sens i znaczenie temu wszystkiemu, co trzeba było przyjąć jako konieczne, lecz z czym nie można się było pogodzić. Gdy człowiek wreszcie uczynił sobie świat poddanym w tym stopniu, że już nie chce żadnego innego, ten amortyzator przestał być mu potrzebny. To dlatego, że żaden inny świat nie jest ani potrzebny, ani wyczekiwany, religia i literatura odchodzą w niebyt. Wydaje się, że rzeczywistość musi stawiać nam dużo większy opór, aby miały one szansę utrzymać swą wagę i znaczenie.

Pupilla

Słowo pupilla oznaczało w łacinie laleczkę, dziewczynkę, sierotę, osobę nieletnią znajdującą się pod czyjąś kuratelą – a zarazem źrenicę, pierwotnie nazywaną tak z powodu maleńkiego obrazu nas samych („laleczki”), jaki dostrzegamy w oku osoby, na którą patrzymy. Jednak pupa to po łacinie również poczwarka, czyli stadium rozwojowe owadów, które podlegają przeobrażeniu zupełnemu. W miękko brzmiącym słowie pupilla tkwi już zatem zapowiedź radykalnej metamorfozy.

Namysł nad figurą dwudziestowiecznej nimfetki to opowieść o tym szczególnym splocie znaczeń; o zaskakującym aliansie etymologii, entomologii i optyki. W masowej wyobraźni wywrotowa fille fatale pojawia się przede wszystkim dzięki Nabokovowskiej Lolicie, choć nie jest to ani pierwsza, ani ostateczna spośród rozlicznych inkarnacji drapieżnej dziewczynki. Małoletnie kochanki wielokrotnie powracają w minionym stuleciu jako autorki anarchistycznych posunięć, językowej rebelii, estetycznych i filozoficznych wybryków, oszustw i pułapek. Ich historie należy dziś być może przeczytać przede wszystkim jako traktaty optyczne, w bohaterkach dostrzec zaś nie tyle ofiary nadużyć, ile ich sprawczynie. Pupilla to bowiem figura inicjacji, patronująca odbieraniu niewinności – intelektualnej, erotycznej, metafizycznej. Figura paradoksalna: mechanizm jej działania opiera się przecież na udawaniu kogoś, kto sam inicjacji potrzebuje. W tym właśnie tkwi jej siła i na tym między innymi polega groza zapowiadanego przez nią doświadczenia.

Mickiewicz (po śmierci). Studia i szkice nekrograficzne

Zebrane w tomie studia i szkice nekrograficzne są kontynuacja książki Zwłoki Mickiewicza z 1997 roku.

Umarli są warunkiem naszego istnienia, ponieważ bez nich, bez ich mniej lub bardziej jawnej i ostentacyjnej obecności w życiu, bez ich cichej asysty nie mogłyby się ustanawiać i odnawiać formy naszego bycia na tym świecie. Bez zwłok Mickiewicza nie byłoby Polaków. A gdyby nawet jakimś cudem przetrwali bez swoich grobów i cmentarzy, nie byliby zapewne tacy, jakimi się stali. Los żywych i umarłych jest wspólny. Umarli dobrze to wiedzą. Mickiewicz już to wie, choć zdaje się, że właśnie on, zanim umarł, jak mało kto był świadom tego związku. Mickiewicz (po śmierci) powinien nas więc uczyć, w jaki sposób żyć z umarłymi.

Historia Persji. Tom III

Trzeci tom Historii Persji obejmuje okres od pojawienia się na scenie politycznej w XIV w. tureckiego rodu Safawidów, przywódców szyickiego zakonu Kyzyłbaszy, później założycieli dynastii, która w XVI w. odbudowała, po kilku stuleciach państwowego i dzielnicowego rozbicia, państwo perskie w jego dzisiejszych granicach.

W XIX stuleciu kraj staje się obiektem infiltracji zachodniego kapitału. Głównymi konkurentami były Rosja i Wielka Brytania. Tylko rywalizacji tych potęg o wpływy Persja zawdzięcza, że jako jeden z niewielu krajów azjatyckich zachowała niepodległość. W okresie między dwoma wojnami światowymi Persja modernizowała się pod rządami Rezy Szaha. Proces ten zahamowała II wojna światowa i okupacja przez wojska alianckie i radzieckie. Tom zamykają wydarzenia z tego właśnie okresu.

Historia Persji. Tom II

Drugi tom Historii Persji obejmuje okres od najazdu Arabów, który zakończył się w połowie VII w. n. e. obaleniem dynastii Sasanidów i zniszczeniem państwa perskiego, aż do końca XV w., gdy Safawidzi, sturczony ród pochodzenia kurdyjskiego, założył nową dynastię i odbudował państwo perskie w jego dzisiejszych granicach.

Utraciwszy niezależność w VII wieku, Irańczycy po kilkudziesięciu latach kalifackiej okupacji przystąpili do systematycznej odbudowy utraconej niepodległości czyniąc to metodycznie i posuwając się krok po kroku w stronę wytyczonego celu. Wyzwalając się spod obcej dominacji, utworzyli na terenie dawnej Persji niezależne od kalifatu państwa irańskie, które nie nawiązywały do dawnej, przedmuzułmańskiej tradycji, lecz godziły się z nowym, teraz muzułmańskim ładem. Proces ten, rozciągnięty w czasie, który był w swej istocie bardzo złożonym wydarzeniem w dziejach Persji, o ogromnym znaczeniu politycznym i kulturowym, jest głównym tematem prezentowanej pozycji.

Historia Persji. Tom I

Persja, obecnie Iran, odgrywała w odległej przeszłości ważną rolę w dziejach Azji Środkowej i Zachodniej, a także w basenie Morza Śródziemnego. Po pokonaniu Syrii i Babilonii, rywalizując przez stulecia z Grecją, Rzymem i Bizancjum, kraj ten zdobył trwałą pozycję w geopolitycznych układach tej części świata. Wielowiekowa historia Persji to okresy świetności i chwały, ale także czasy mroku i upadku.

Pierwszy tom obejmuje okres od czasów przedaryjskich do najazdu Arabów w VII wieku. Książka kładzie nacisk na historię polityczną, ale uwzględnia również znaczenie religii i spraw gospodarczych. W aneksie do książki zawarto tłumaczenie i historyczno-filologiczny komentarz perskich inskrypcji klinowych dotyczących dziejów Persji tego okresu.

Historia Korei

To pionierskie na polskim rynku kompendium dziejów Korei obejmuje okres od chwili pojawienia się pierwszych mieszkańców Półwyspu Koreańskiego po czasy nam najbliższe. Obok tradycyjnej wizji dziejów, rozpowszechnionej w samej Korei, przytacza także wiele teorii i hipotez spoza oficjalnego nurtu badań, tworzonych i rozwijanych w obu państwach koreańskich, Japonii i na Zachodzie.

Książka przeznaczona jest dla szerokiego kręgu odbiorców – może stanowić zarówno podręcznik akademicki, jak i popularnonaukowe źródło dla osób amatorsko zainteresowanych Dalekim Wschodem. Sprzyjają temu specjalnie wyodrębnione z głównego tekstu i opatrzone fotografiami lub rysunkami noty-dygresje, poświęcone zabytkom kultury i nauki koreańskiej, wielkim postaciom, słynnym miejscom oraz wartym baczniejszej uwagi zagadnieniom.

 

Miłość i małżeństwo w Indiach

W studium literatury indyjskiej autorstwa Barbary Grabowskiej zachwyca kalejdoskop barwnych wątków dotyczących relacji bogów i bohaterów z niebiankami i ziemiankami zawartych w dwóch wielkich epopejach, Mahabharacie i Ramajanie, innych sanskryckich tekstach klasycznych oraz nowszych bengalskich. Autorka prowadząc rozważania o erotycznych skandalach na indyjskim Olimpie, sposobach zawierania małżeństw czy związkach Kryszny z kobietami, zwraca uwagę na fakt, że w literaturze indyjskiej ukształtowały się dwa wizerunki kobiety: idealnej żony, pozbawionej woli i indywidualności i traktującej męża jak boga, oraz idealnej kochanki, partnerki w rozkoszach miłosnych, symbolu erotycznego. Oba wzorce zostały wykreowane z męskiego punktu widzenia w społeczeństwie zdominowanym przez struktury patriarchalne. Postać Sity, oddanej żony, w dyskursie feministycznym służy jako dowód aprobaty dla cierpienia kobiet poddanych męskiej tyranii.

Całość tworzy wielowątkowy przekaz dający świadectwo toczącemu się w Indiach dialogowi kultur i epok. Kolejne rozdziały stanowią ilustrację klarownych konstrukcji myślowych, a atrakcyjna tematyka rozszerza pole recepcji poza grono specjalistów i studentów.

Gdziekolwiek jesteś, bądź

Wciąż się gdzieś spieszysz. Czy potrafisz zatrzymać się w życiu choć na chwilę? Czy może to być właśnie ta chwila? Co by się stało, gdybyś to zrobił?

Naturalna prostota oznacza, że jednego dnia odwiedzam mniej miejsc, oglądam mniej, dzięki czemu mogę zobaczyć więcej, działam mniej, dzięki czemu mogę zrobić więcej, zdobywam mniej, dzięki czemu mogę więcej mieć. Wszystko się ze sobą wiąże. W zorganizowanym chaosie życia rodzinnego ze wszystkimi jego wymaganiami i odpowiedzialnością, rozczarowaniami i niezrównanymi darami, pojawia się aż nadto drobnych sposobności do praktykowania prostoty.

Być może najbardziej „duchowa” rzecz, jaką każdy z nas może robić, to po prostu patrzeć własnymi oczami, dostrzegać całość, postępować uczciwie i z dobrocią.

Ozma z Krainy Oz

Mała Dorotka z Kansas znów uczestniczy w cudownych przygodach w dalekiej Zaczarowanej Krainie Oz. Tym razem zaniesie ją tam potężna burza na morzu. TowarzyszyDorotce Kura, która w Zaczarowanej Krainie potrafi mówić ludzkim językiem i czasami ma pomysły, zapewniające wyjście z beznadziejnych sytuacji. Dorotka ponadto spotyka Mechanicznego Człowieka – Tik-Taka. Ale w Krainie Oz czyhają także niebezpieczeństwa.

Król podziemnego królestwa Gnomówchciał przekształcić Dorotkę w zabawkę i na zawsze zostawić dla siebie, jako maskotkę. Tak już postąpił z królewską rodziną Ew, na ratunek której wyruszyła dziewczynka wraz z nowymi przyjaciółmi.

Prócz Żółtej Kury i Tik-Taka, towarzyszy Dorotce Księżniczka Ozma oraz starzy znajomi z poprzednich wypraw do zaczarowanej krainy, czyli Strach na Wróble, Żelazny Drwal, Strachliwy Lew i Głodny Tygrys.

Jak skończy się cała historia - dowiecie się z kolejnej części przygód najsłynniejszej Dorotki świata.

1. Dziewczynka w kurniku
2. Żółta kura
3. Słowa na piasku
4. Tik-Tak mechaniczny człowiek
5. Dorotka otwiera wiaderko z obiadem
6. Głowy księżniczki Langwider
7. Ozma z krainy Oz przybywa z pomocą
8. Głodny tygrys
9. Królewska rodzina Ew
10. Olbrzym z młotem
11. Król Gnomów
12. Jedenaście prób
13. Król Gnomów śmieje się
14. Dorotka próbuje być odważną
15. Bielinka nastraszyła Króla Gnomów
16. Purpurowe, zielone, złote
17. Strach na Wróble wygrywa walkę
18. Los Żelaznego Drwala
19. Król Krainy Ew
20. Szmaragdowe miasto
21. Czarodziejski pas Dorotki

Autostopem przez życie

Czy trzeba mieć miliony, żeby podróżować po świecie? Niekoniecznie. Czasami wystarczy wielka pasja, odwaga i konsekwencja.

Z Autorem przemierzamy autostopem 26 000 kilometrów z Gdańska przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię aż do Birmy. W tym czasie kazachskiej rodzinie pomagamy przy budowie jurty, uczestniczymy w lekcjach angielskiego w sierocińcu w Tajlandii, uciekamy też przed uzbrojonymi Laotańczykami. To tylko niektóre z licznych, niekiedy zwariowanych przygód Autora. Jeśli nadarza się okazja to nawet skaczemy na bungee.

Podczas tej podróży, trwającej ponad 3 miesiące, Autor nie zapomina też o najciekawszych zabytkach znajdujących się na trasie, takich jak: moskiewski Kreml, Wielki Mur Chiński, Terakotowa Armia, czy świątynie w Pagan. Udziela też wielu wskazówek wszystkim tym, którzy chcieliby odbyć podobną podróż.

Książka przepojona jest pozytywną energią, którą Autor zaraża Czytelnika.

Sprzedaj lodówkę i jedź dookoła świata

Kacper Godycki-Ćwirko był człowiekiem, który marzył i który umiał swoje marzenia spełnić. Była w jego marzeniach pasja i odwaga, a w nim samym – siła, która pozwoliła je zrealizować. Ruszył w świat prosto zza biurka korporacji, po zaledwie 9 dniach przygotowań, by uczynić swoje życie szczęśliwszym i lepszym. Dotarł do najdalszych zakątków świata, korzystając z możliwych dostępnych środków transportu. Odwiedził cztery kontynenty oraz szesnaście krajów (USA, Meksyk, Peru, Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Chile, Boliwia, Wyspy Wielkanocne, Polinezja Francuska, Nowa Zelandia, Australia i RPA). Sprzedaj lodówkę i jedź dookoła świata to książka, która pokazuje, że marzenia są po to, żeby je spełniać. I że każdy z nas może wyruszyć w drogę ku swoim pragnieniom. Kacper Godycki-Ćwirko - manager. Podróżnik. Zmarł w roku 2012 podczas podróży po Afryce.

Nikodem Dyzma w Łyskowie

Nikodem Dyzma w Łyskowie to znakomicie, świetnie napisana książka opowiadająca dzieje Nikodema Dyzmy, bohatera powieści Dołęgi Mostowicza w łyskowskim okresie jego życia, zanim jeszcze trafił do Warszawy, a potem do Koborowa, gdzie zrobił oszałamiającą karierę. Pomysł Tadeusza Zubińskiego by opisać życie i dzieje Dyzmy z tamtego okresu to pomysł znakomity, a sama książka doczekała się znakomitej recenzji Ryszarda K. Sławińskiego, który m.in. tak o niej pisze: Pomysł Tadeusza Zubińskiego, aby odsłonić mroki pobytu „naszego bohatera narodowego” w mitycznym Łyskowie i pokazać, że hochsztaplerzy muszą mieć sprzyjający klimat do ukształtowania swoich podstawowych nawyków, jest jednocześnie doskonałą okazją do pokazania naszej międzywojennej „zapyziałej” prowincji. Autor wprost zaskakuje mnogością szczegółów ówczesnego bytowania, dziś – anachronicznych, a przecież godnych wspomnienia. Jednocześnie książka uświadamia czytelnikowi, że „przeszłość to dziś tylko cokolwiek dalej”. Niekiedy bohater powieści jakby antycypował nieco wypadki, które nastąpiły w wiele lat później i wypowiadał słowa, których genialne, niezaprzeczalne autorstwo nie należy do fikcyjnych postaci lecz do obecnych realnych hegemonów intelektu.” Powieść Zubińskiego czyta się z równie zapartym tchem jak powieść Dołęgi Mostowicza, a po przeczytaniu chętnie się po nią sięga jeszcze nie jeden raz, by przeczytać ja po raz kolejny i kolejny...

Mitologia bałtyjska

Narody bałtyjskie należą do indoeuropejskiej rodziny językowej, zamieszkują południowo-wschodnie wybrzeże Bałtyku, nazywanego przez Łotyszy „Bursztynowym”. Najczęściej samą nazwę Bałtyk wywodzi się z łacińskiego balteum – pas, wstęga, stąd Mare Balticum. Warto odnotować, że już Pliniusz w swej Historii Naturalnej używa nazwy Baltia, lecz jako określenie Skandynawii.

Wyspa Zaczarowana

Wyspa Zaczarowana. Legendy i mity dawnej Irlandii - Po raz pierwszy po polsku kompleksowe opracowanie mitologii Celtów irlandzkich. Napisane żywym, barwnym językiem, czyta się z prawdziwą przyjemnością. Autor umie znakomicie opowiadać, przekazać nam i wiedzę i obrazy i niepowtarzalny nastrój Irlandii - Wyspy Zaczarowanej. Książka zawiera takie oto rozdziały: Wprowadzenie Korzenie i źródła Celtycki raj a wieczność celtyckiej duszy Celtyckie rośliny i zwierzęta magiczne oraz symboliczne Inne formy kultu Sztuka celtycka i rodowód nazwy Irlandia Rejestr inwazji Wczesne mity i legendy Milezjan Czyny Cuchulain'a Pozostałe mity z cyklu Ultańskiego Mity Osiańskie Przypadki Dermot’a zwanego Znamię Miłości Zmierzch Fianny i odejście Finn’a Bibliografia Fragment wstępu Zacznijmy zawołaniem, które brzmi tak zachęcająco – acushla – wywodzi się ze staro–celtyckiego i oznacza: kochanie. Intrygujące, kuszące i trochę jak zaklęcie z bajki, bardziej kuszące niż trochę. Irlandia – szmaragdowa wyspa świętego Patryka, koniczyny, rudowłosych, dzielnych ludzi, wciąż pozostaje pełną śladów i tropów wróżek, elfów, herosów, olbrzymów, romansów i ballad. Mityczny Erin – ojczyzna ogromnych psów, uduchowionych druidów, subtelnych poetów, niezwyciężonych wojowników i bohaterskich świętych, ale i potulnych skrybów i gnębionego często niegdyś głodnego ludu. Można nie wierzyć w elfy i druidów, można, ale wcale to nie znaczy, że ich nie ma, zwłaszcza tam, w Irlandii. Bardzo rozpowszechnionym, choć nieoficjalnym symbolem narodowym Irlandii jest trójlistna koniczyna (shamrock). Legenda głosi, że taką koniczyną jako symbolem posługiwał się święty Patryk, podczas chrystianizacji Irlandii objaśniając dogmat Trójcy Świętej. Dawna Irlandia (ta mityczna i magiczna, sprzed ekonomicznego i turystycznego boomu) ta o której chce opowiadać była krainą peryferyjną, choć nostalgicznie piękną krainą buntowniczego chłopstwa, miotanego namiętnościami kleru, ekscentrycznej szlachty i wciąż kolebką żywych legend, mitów i przesądów i wysublimowanej poezji. Irlandia celtycka zrodziła barwne i niezwykle oryginalne opowieści o ucztach, zalotach, cudownych przemianach w zwierzę albo ptaka, łowach, wyścigach, zapasach, klątwach, jazgocie bitewnym i honorowych zgonach. Celtowie zasłynęli z waleczności i pogardy dla śmierci, a ich legendarne zamiłowanie do piękna sprawiło, że stali się także znani poprzez stworzone rękodzieła i dzieła sztuki. Dumni do szaleństwa, bywało, że bezprzykładnie okrutni, zawsze zakochani w swoich podaniach i mitach, niezmiennie skorzy do zwady i zachłanni na opowieści. Irlandia szczyci się bogatą i bardzo oryginalną tradycją w opowiadaniu legend, baśni i mitów. Niektóre z nich był spisane począwszy od VIII wieku naszej ery, a większość ma rodowód znacznie przekraczający 2000 lat. Te opowieści były przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenia przez kolejne generacje druidów. Podobno Celtowie witali się pytaniem–zachętą do rozmowy: – Jakie przynosisz mi nowiny? Irlandia do dziś dnia pozostaje ojczyzną Lepikorna – krasnoludka, który jeśli ma fantazję może wskazać gdzie jest ukryty garniec ze złotymi monetami, to samo dotyczy Banshee – demona o kobiecej postaci zwiastującego śmierć, albo przynajmniej nieszczęście. Foklor irlandzki zaludniają liczne istoty mistyczne (...) Nie tylko istoty są magiczne ale i obiekty z pozoru martwe jak słynny kamień z Blarney, który posiada szczególną właściwość, otóż złożeniu pocałunku na jego powierzchni, a co nie jest takie łatwe – zważywszy jego umiejscowienie otrzymuje się dar przekonywującej elokwencji. Uroda krajobrazu Irlandii w wyjątkowy sposób jest niepowtarzalna, jedyna: szmaragdowozielone łąki, zdradliwe moczary, białe klify, największe w świecie szczupaki prujące ciemne wody rozlicznych jezior, tajemnicze kamienne kręgi, celtyckie krzyże, wybielona wichrami i skwarem skalista pustynia Bureen, rozliczne zamki, zadumane klasztory, ale również rozkosznie pyskata w swej rubasznej legendzie, a kusząca w posągowej postaci ponętna przekupka Molly Malone, nieopodal dublińskiego deptaka Grafton Street. Irlandia zrodziła też wielką literaturę – Joyce, Wilde, O’Casey, Beckett, Shaw, Swift, Synge, Yeats, Heaney, Moore, Burke – okrutny paradoks, bo stworzona została w języku ciemięzców Irlandii – języku angielskim. Ale Irlandia literacka i tym samym uniwersalna to temat na odrębne, obszerne rozważania.

Odlot dzikich gęsi

Z krawatem jednak pomylił się. Było to o cały rok później, nie październik 39 a październik 40 roku. Wówczas to zaprzestał noszenia krawatów. Na sugestie, tak to oględnie można nazwać, niejakiego Boczkowskiego. Kim był ów Boczkowski? I jaki był jego wpływ na życie Jassmonta? Otóż pan Mateusz, może Marian, nie, jednak Mateusz Boczkowski, sama poczciwość, dał zatrudnienie Jassmontowi w swoim tartaczku pod Pruszkowem. Mało kogo wojna tak dotknęła jak Boczkowskiego, nie w sensie strat, bo materialnie miał się dobrze, ale w ogromie strachu jaki dopadł tego nieszczęśnika. Widząc go po raz pierwszy Jassmont pomyślał - z Pana Boga jest wielki okrutnik, jeżeli takiemu poczciwinie robi takie świństwo każąc go życiem w czas wojny i okupacji. Przecież sama aparycja Boczkowskiego rozbrajała. Wybitnie pacyfistyczna figura. Zażywny, mocno łysawy, w typie fertnerowskim, łysieć biedak zaczął zaraz po skończeniu dwudziestu lat. Platfus staromodny. Pogodne, bardzo staroświeckie oczy - taki dziecinny staruszek, z buzią emerytowanego aniołka z zaczepnym podbródkiem. Różowe policzki, zadarty nos, słowem oblicze człowieka którego trudno brać poważnie. A jednak, jak teraz po latach Jassmont myślał o nim. Boczkowski wzbudzał podejrzenia - czy aby nie udawał? Co tam więcej, średni wzrost, średni wiek i tusza powyżej średniej. Donaszał z ostentacją garnitury z lepszych, czyli sanacyjnych, czasów i rozklejał się wspominając aromat Egipskich. Z tymi papierosami, to ciekawa rzecz palił, bo w zasadzie palił mało i co popadnie, a tu taka nostalgiczna egzaltacja. Stale narzekał, że go Niemcy i tak w końcu rozstrzelają, bo jest niefartowny, nawet jak inni majątków się dorabiali on ledwie zipiał - marudził. Zapowiadał że, już, już bankrutuje, a to że go Niemcy znacjonalizują , a jak nie Niemcy to nasi, mało to teraz różnych organizacji, sam siebie nazywał kolaborantem, a czasem cichym bohaterem. Wtedy żal było patrzeć, jak wysuwa tę, swoją nieporadną twarz do przodu, jakby chciał się jak najwięcej nałykać powietrza, pociąga noskiem i mruczy rozżalony. - Szanowny Panie, no niech pan sam powie, co ja winien jestem, że jest ta cholerna wojna, mnie nikt o zdanie nie pytał, daję na to kupieckie słowo honoru i podpiszę każdy weksel.

Mitologia estońska i liwska

Dawne wierzenia plemion estońskich i liwskich były zdeterminowane przez animizm czyli kompleks wierzeń, typowych dla religii pierwotnych, zakładający równoległe istnienie przenikających się światów: materialnego i duchowego. Komplementarne istnienie duszy i ciała, zarówno u ludzi jak i u zwierząt, roślin, żywiołów, minerałów, całości świata, przy czym bardzo ważna była współzależność żyjących, od duchów ich zmarłych przodków. Duchy zmarłych przodków pełniły funkcje opiekuńcze i sędziowskie. Wszystko co otaczało człowieka - materialne i pozazmysłowe - miało swoją duszę: zwierzęta, lasy, bagna, ptaki, kamienie, obiekty na niebie takie: jak słońce, gwiazdy lub piorun. Zatem wymagało to wzajemnego ustosunkowania się człowieka i natury również na tej płaszczyźnie. Także drzewa wyposażone były w indywidualną duszę: puu hing/puu vaim. Jest udokumentowane, że bartnicy za czasów pogaństwa składali ofiary duszom co okazalszych przedstawicieli królestwa flory. Zasadniczo według tych koncepcji dusza człowieka po śmierci udaje się do zaświatów, pełnych innych dusz oraz rozmaitych duchów. Duchy te mają wpływ na życie ludzi i bywają im przychylne lub nieprzychylne. Prawie nierozłącznym elementem wierzeń animistycznych jest obecność ludzi-ekstatyków - szamanów, czarowników, wróżów mających wpływ na światy duchów, równoważących wzajemne stosunki między światem ludzkim, a innymi światami. Szaman zaopatrzony w magiczny bęben odurzał się wywarem z ziół i w magicznym transie śpiewał obrzędowe pieśni, póki nie padł nieprzytomny w ekstatycznym śnie. Czasem trans szamański mógł trwać nawet całą dobę. Współwyznawcy wierzyli, iż wówczas dusza szamana opuszcza ciało i wędruje na wierzchołki gór, żeby w siedzibie bóstw, uprosić łaski dla całej społeczności. Szaman przekazywał wolę bóstwa, potrafił odeprzeć podstępny atak ze strony innego szamana, wykonać inną czynnośc magiczną np. wskazać miejsce najlepszych połowów ryb lub rejon korzystnego polowania. Wierzono, iż szamani, będąc również w stanie „normalnym”, posiadają zdolność przemieszczania się pomiędzy trzema równoległymi światami: niebem, podziemiem i światem rzeczywistym, przyjmując postać orła...

Bretania w twórczości Jurija Sulimowa

Jurij Sulimow urodził się w 1952 r. w Teodozji, w południowo-wschodniej części Krymu na Ukrainie. Tam w szkole plastycznej przy galerii I. Ajwazowskiego, poznaje pierwsze tajniki sztuki malarskiej. Następnie uczęszcza do Liceum Plastycznego w Simfieropolu, skąd po maturze wyjeżdża do Kijowa, aby studiować malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych. Po ukończeniu studiów wraca do Teodozji i przez 11 lat uczy malarstwa w Szkole Plastycznej im Ajwazowskiego, tej samej która dała początek jego artystycznej edukacji. Wstępuje do Związku Artystów-Plastyków Ukrainy. W tym czasie dużo swoich prac wystawia na Ukrainie w Bułgarii i na Węgrzech. Od 1994 r. mieszka w Sandomierzu malując i uczestnicząc w życiu kulturalnym tego miasta i kraju. W 1997 r. artysta uzyskał prawo stałego pobytu w Polsce, a od 2007 roku posiada obywatelstwo polskie. W okresie ostatnich 11 lat corocznie wyjeżdża na plenery twórcze do francuskiej Bretanii. W swych pracach przedstawia kulturę regionalną tego regionu Europy. Maluje Portraity, pejzaże, obiekty architektury, sceny religijne i inne. Od 2001 r. jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków, a od 2005 r. należy do Asocjacji Artystów Francuskich. Jego prace wystawiane były w znanym salonie sztuki francuskiej w Paryżu – „Salon Grand Palais” w latach 2002-2005. Od 2003 r. artysta jest członkiem jury Międzynarodowego Festiwalu i Pleneru Plastycznego dla dzieci we Lwowie. Jurij Sulimow posiada artystyczne kontakty z partnerskimi miastami Sandomierza: niemieckim Emmendingen i angielskim Newark-on-Trent, które stały się tematami jego prac plastycznych. W 2004 r. obraz jego autorstwa uzyskał tam prestiżowy brązowy medal. Indywidualne wystawy autorskie Jurija Sulimowa w Polsce miały już miejsce w Warszawie (Łazienki Królewskie), Poznaniu, Olsztynie, Warce, Ostrowcu Świętokrzyskim, Radomiu etc. … [źródło: http://www.sulimow.eu/]


Spis treści

Wstęp
Spotkanie
Pierwsze bretońskie ścieżki
Prat Meur
Dom Yana i Francoise
Rostellec
Argol
Święta Anna z la Palud
Podziękowanie
Posłowie...

Blaski życia

Codzienność przynosi nam dziesiątki zmartwień i problemów. Trudno wyłuskać spośród nich drobne radości przydające życiu blask. A może to właśnie one są prawdziwym kluczem do szczęścia?  Blaski życia to kolejny tom cieszących się ogromną popularnością felietonów Katarzyny Miller. Tym razem autorka pokazuje jak, z pozoru proste chwile, wydarzenia, rzeczy, mogą nadać naszemu życiu sens. Katarzyna Miller  – psycholożka, psychoterapeutka, filozofka, poetka i felietonistka z ponad trzydziestoletnią praktyką terapeutyczną w zakresie terapii indywidualnej, małżeńskiej i grupowej. Wykładowczyni na podyplomowych Gender Studies na Uniwersytecie Warszawskim oraz na warsztatach rozwojowych dla kobiet. Autorka książek: Nie bój się życia. Królowe życia, Słone ciasteczka oraz trzech tomików wierszy: Stołeczek, Ból jest jedwabiem oraz Fontanna miłości. Współautorka książek: Jak pies z kotem czyli mężczyzna i kobieta na co dzień  (z Miłoszem Brzezińskim); Porozmawiajmy o seksie; Bajki rozebrane; Chcę być kochana tak jak chcę. Rozmowy terapeutyczne; Być kobietą i nie zwariować . Na stałe związana z miesięcznikiem „Zwierciadło”.

Drzewo przeklęte. Dzieciobójca

Antoni Pietkiewicz. Dwa znakomite opowiadania zapomnianego już nieco autora, Antoniego Pietkiewicza: „Drzewo przeklęte” i „Dzieciobójca”. Napisane po mistrzowsku pokazują ludzkie serca i dusze, codzienne problemy, które nie zawsze muszą się dobrze skończyć, czy mieć dobre rozwiązanie.
Fragment: „Zbudzono brzękiem łańcucha!... Z niebios przeniosłem wzrok na ziemię, i spostrzegłem o kilkadziesiąt kroków od siebie, nieopodal od jakiejś chatki, pod krzyżem na rozdrożu, między dwoma żołnierzami stojącymi z bronią na ramieniu, klęczącego starca, który oczy i ręce wznosząc ku niebu, zdawał się modlić głęboko. Kajdany, które miał na nogach, zbudziły mię z dumań, silniejsze zrobiwszy wrażenie, niźli dźwięk dzwonu na Anioł Pański, co jeszcze nie ustał. Cóż to za zbrodniarz, pomyślałem sobie, który na dźwięk kościelnego dzwonu, z tak głęboką skruchą pada na kolana? I niepohamowaną zdjęty ciekawością, z wolna zwróciłem się ku tamtej stronie, by mimo figury przechodząc, z bliska się przypatrzyć interesującej mię postaci. Przeszedłem niepostrzeżony, i niepostrzeżony usiadłem na przyzbie chatki przeciw krzyża, i oczu od starca oderwać nie mogłem...”

Diable wiano, inne, opowieści

Zbiór niezwykłych, budzących dreszczyk emocji, a czasami nawet i grozy, opowiadań sześciu znakomitych polskich autorów. Do refleksji nad ludzkim losem zachęcają nas: Artur Gruszecki utworem „W podziemiach ruin”, Józef Ignacy Kraszewski opowieścią „Upiór”, Włodzimierz Zagórski tekstem „Diable wiano”, Waleria Marrené-Morzowska rzeczywiście smutną opowieścią „Smutna swadźba”, Antoni Pietkiewicz budzącym dreszczyk grozy „Gościem z grobu” i Antonina Domańska uroczą opowiastką Hanusia Wierzynkówna

MBA w dziesięć dni

Steven Silbiger jest absolwentem studiów MBA i dyplomowanym księgowym. Zajmuje stanowisko dyrektora ds. marketingu w firmie Plymouth Direct. Posiada dar mówienia o skomplikowanych zagadnieniach finansowych i biznesowych w bardzo przystępny sposób. Jego książka MBA w dziesięć dni rozeszła się w ponad 400 tys. egzemplarzy i cieszy się uznaniem specjalistów. Silbiger, który ukończył Darden Graduate School of Business na Uniwersytecie Wirginii jako jeden z 10 najlepszych studentów, mieszka z rodziną w Filadelfii.

Menedżer ds. marketingu w Coca-Coli.
Lektura tej książki przywołała żywe wspomnienia z dwóch najtrudniejszych i najboleśniejszych lat mojego życia. Żałuję, że mając dyplom licencjacki z filozofii nie przeczytałem jej przed podjęciem studiów w szkole biznesu.
- PAUL PLIAKAS,
Absolwent studiów MBA na Uniwersytecie Wirginii, rocznik 1990,

Zastępca menedżera produkcji w Kimberly-Clark.
10-dniowy kurs MBA to wspaniały odświeżacz wiedzy, ponieważ stanowi podsumowanie wszystkich ważnych dziedzin wiedzy ujętych w programie moich studiów MBA na prestiżowej uczelni. Co ważniejsze, książka Silbigera pomogła mi zrozumieć wiele zagadnień lepiej niż w ciągu dwóch lat szaleńczych zmagań podczas studiów.
- THOMAS C. PORT,
Absolwent studiów MBA na Uniwersytecie Columbia, rocznik 1986,

Dyrektor finansowy firmy Nutri/System, Inc.
Nie mogłem przerwać kariery na dwa lata, ale wiedziałem, że dzięki MBA mógłbym lepiej obsługiwać moich klientów. Steve Silbiger umożliwił wszystkim profesjonalistom z małych i dużych firm sięgnięcie po tę wiedzę. MBA w dziesięć dni dał mi przewagę konkurencyjną, której brakuje wielu osobom.
- GARY BLEIBERG,
Przestudiował MBA w dziesięć dni w 2010 roku,

Dyrektor finansowy firmy High Yield, należącej do Carlyle Group
Ludzie, którzy tak jak ja spędzają dużo czasu w podróżach służbowych, nie mogą nawet marzyć o studiach wieczorowych. Niemniej teraz nie czuję się już jak outsider w towarzystwie moich kolegów po studiach MBA. Być może kiedyś będę musiał zrobić dyplom MBA, ale póki co czuję się o wiele pewniej w biznesie dzięki wprost symbolicznej inwestycji czasu i pieniędzy.
- GREGORY R. RINGEL,
Przestudiował MBA w dziesięć dni w 1992 roku,

Kierownik programu w Departamencie Handlu.
Po ukończeniu studiów nigdy nie miałem czasu, żeby wrócić do notatek, analiz przypadków i lektur w celu skonsolidowania wiedzy zdobytej w ciągu tych dwóch szalonych lat i nadania jej głębszego sensu. Udało mi się to dzięki 10-dniowemu kursowi MBA. Dobra robota! Skondensowana wiedza i pełne faktów podsumowania sprawiają, że ta książka jest świetnym kursem odświeżającym. Powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich studentów MBA.
- sJIM ERNST,
Absolwent studiów MBA na Uniwersytecie Northwestern, rocznik 1976, Inżynier projektu, United Engineers

Zafganistanu.pl

Z Marcinem Ogdowskim w jego postrzeganiu wojskowej rzeczywistości Afganistanu nie zawsze się zgadzam, bo inaczej patrzy na nią żołnierz, a inaczej reporter. Książka ta jest jednak lekturą obowiązkową dla wszystkich, których interesuje codzienność najbardziej bojowej polskiej misji zagranicznej. Za każdą z liter tego niezwykłego Alfabetu kryje się poświęcenie, odwaga, bohaterstwo, obawa, radość czy smutek. Bo te właśnie uczucia są udziałem polskich żołnierzy podczas służby w Afganistanie.

Kpt. Marcin Gil, oficer prasowy 6 Brygady Powietrznodesantowej Myślę, że byłbym kiepskim żołnierzem. Nienawidzę ścisłej hierarchii i bezwzględnego podporządkowania. Pewnie dlatego zamiast armii wybrałem studia socjologiczne, a później zawód dziennikarza. Ale zainteresowanie wojskiem nie pozostało bez wpływu na to, co robię. To dlatego jako korespondent znalazłem się w Afganistanie, a wcześniej w Iraku.

Tym, co w wojnie interesuje mnie najbardziej, nie są techniczne aspekty militarnych operacji. W wojnie – tu trzeba nazwać rzecz po imieniu – pociąga mnie jej codzienność. Żołnierze nie tylko biorą udział w akcjach – częściej na nie czekają, korzystając z wątpliwych uroków bazy. A cywile nie zakopują się pod ziemię z intencją, by wygrzebać się po wszystkim. Próbują jakoś żyć.

I o tym starałem się pisać.

- Marcin Ogdowski

Książka długo oczekiwana. Pozwoli zobaczyć inny obraz – inny niż to, co pokazują media w kraju – trudu, wysiłku i poświęcenia polskich żołnierzy. Tylko oni wiedzą, ile ich to naprawdę kosztowało. Mają swój udział w historii Polski, co autor plastycznie pokazał w książce.
- Waldemar Skrzypczak, generał broni rezerwy

Wschodni grom

Maj 2015
Gigantyczna eksplozja niszczy polską magistralę przemysłową. Wszystkie tropy prowadzą do Moskwy, która gwałtownie zaprzecza. Na Bałtyku i przy naszych wschodnich granicach dochodzi do zbrojnych incydentów.

Tymczasem chiński koncern chce przejąć rosyjski Gazprom. Rosji to się nie podoba. Dochodzi do fali zamieszek. Moskwa zakręca Chinom kurek z gazem.
W odwecie ogromny czerwony smok uderza całą swoją potęgą. Zaczyna się od cybernetycznego ataku, który paraliżuje system obrony atomowej Rosji. Przez wschodnie granice na Syberię wkracza największa armia świata...

Nadchodzi czas generałów.
Po której stronie konfliktu stanie Polska? Uderzy na Rosję? A może stanie się jej sojusznikiem?

Wizja III Wojny Światowej.
Przerażająca, niszczycielska i co najgorsze bardzo realna.

Strona: 1 [ 2 ] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 ... 15